W trakcie posiedzenia Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) brytyjski dyplomata przedstawił analizę, w której wskazuje, że rosyjska agresja na Ukrainę jest głównym motorem niestabilności o zasięgu globalnym. Jego zdaniem, konsekwencje wojny wykraczają daleko poza region Europy Wschodniej, wpływając na bezpieczeństwo żywnościowe, energetyczne i polityczne na świecie.
* Działania militarne Rosji, w tym ataki na kluczową infrastrukturę, bezpośrednio uderzają w globalne bezpieczeństwo żywnościowe i energetyczne, a także prowadzą do eskalacji poprzez współpracę z takimi państwami jak Korea Północna i Iran.
* Zdaniem przedstawiciela Wielkiej Brytanii, droga do przywrócenia szerszego bezpieczeństwa międzynarodowego wiedzie przez sprawiedliwy i trwały pokój dla Ukrainy, którego brak podważa fundamentalne zasady porządku europejskiego.
Globalne konsekwencje lokalnego konfliktu
Podczas wystąpienia w OBWE brytyjski Chargé d’Affaires, James Ford, podkreślił, że skutki wojny zainicjowanej przez Rosję są poważne, wzajemnie powiązane i odczuwalne na całym świecie. Jako kluczowy przykład wskazał celowe niszczenie przez Rosję ukraińskiej infrastruktury portowej i magazynów zbożowych nad Morzem Czarnym. Te działania bezpośrednio ograniczają eksport żywności, podnosząc jej koszty i utrudniając dostawy pomocy humanitarnej do regionów najbardziej potrzebujących, co potwierdzają raporty agencji ONZ.
Ryzyko eskalacji i niebezpieczne sojusze
Ford zwrócił również uwagę na ataki na ukraiński system energetyczny, w tym obiekty związane z bezpieczeństwem jądrowym, co podważa zaufanie do mechanizmów zapobiegających szerszej eskalacji. Ponadto, w miarę jak Rosja zmaga się z utrzymaniem agresji, sięga po coraz bardziej desperackie środki. Obejmują one werbunek obcokrajowców, często wprowadzanych w błąd obietnicami pracy lub nauki, a następnie zmuszanych do walki, co dokumentują m.in. raporty ONZ.
Kolejnym niepokojącym zjawiskiem jest militaryzacja sojuszy międzynarodowych. Rosja, aby podtrzymać swoją wojnę, zawarła kluczowe partnerstwa z Koreą Północną i Iranem. W zamian za dostawy amunicji, pocisków balistycznych i technologii dronów, Moskwa zapewnia tym państwom wsparcie militarne, gospodarcze i dyplomatyczne. Ta współpraca nie tylko przedłuża konflikt w Ukrainie, ale – zdaniem dyplomaty – przyczynia się do wzrostu niestabilności w regionie Indo-Pacyfiku i na Bliskim Wschodzie, dając sojusznikom Rosji możliwość testowania zaawansowanych systemów broni w warunkach rzeczywistego konfliktu.
Podważanie fundamentów bezpieczeństwa europejskiego
W swoim przemówieniu brytyjski dyplomata przypomniał, że rosyjska agresja jest jawnym pogwałceniem fundamentalnych zasad Aktu Końcowego KBWE z Helsinek, takich jak suwerenność, integralność terytorialna i nieużywanie siły. Naruszenie tych kamieni węgielnych europejskiego porządku bezpieczeństwa ma, jego zdaniem, nieuniknione konsekwencje dla szerszego poczucia stabilności międzynarodowej.
Podsumowując, James Ford zaapelował, by nie uznawać wojny za nową normę i nie odwracać od niej uwagi. Jego zdaniem, agresja Rosji na Ukrainę pozostaje głównym źródłem niestabilności w wielu regionach, a bezpieczeństwo Ukrainy jest nierozerwalnie związane z bezpieczeństwem szerszej wspólnoty międzynarodowej. Restytucja globalnego bezpieczeństwa jest możliwa tylko poprzez osiągnięcie sprawiedliwego i trwałego pokoju dla Ukrainy.
Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk