Wirus Usutu po raz pierwszy wykryty w Szkocji. Eksperci uspokajają, ale wzywają do czujności

Po raz pierwszy w historii wykryto obecność wirusa Usutu u dzikich ptaków w Szkocji. Odkrycia dokonano na wyspie Arran, gdzie zaobserwowano skupisko padłych lub wykazujących objawy neurologiczne kosów. Eksperci podkreślają, że ryzyko dla zdrowia publicznego jest bardzo niskie, ale fakt ten sygnalizuje zwiększone zagrożenie rozprzestrzenianiem się chorób przenoszonych przez komary w północnej części Wielkiej Brytanii.

  • Wirus Usutu, przenoszony przez komary, został po raz pierwszy potwierdzony u kosów w Szkocji, na wyspie Arran.
  • Ryzyko dla ludzi jest oceniane jako bardzo niskie, a wirus rzadko wywołuje objawową chorobę u człowieka.
  • Naukowcy wzywają do wzmocnienia krajowego systemu monitorowania dzikich ptaków i komarów, co ma kluczowe znaczenie w obliczu zmian środowiskowych.

Co to jest wirus Usutu?

Wirus Usutu (USUV) należy do tej samej rodziny wirusów, co patogeny wywołujące dengę, żółtą febrę czy gorączkę Zachodniego Nilu. Jego głównymi nosicielami są dzikie ptaki, a na ludzi i inne zwierzęta przenoszony jest poprzez ukąszenia komarów. W Europie, w tym w południowo-wschodniej Anglii, gdzie krąży od sześciu lat, wirus ten był przyczyną znaczących spadków liczebności populacji kosów.

Jak doszło do odkrycia?

Wykrycie było możliwe dzięki krajowemu programowi nadzoru nad dzikimi ptakami, prowadzonemu przez Agencję Zdrowia Zwierząt i Roślin (APHA). Alarm podnieśli mieszkańcy wyspy Arran, którzy latem 2025 roku zaobserwowali niepokojącą liczbę martwych lub zachowujących się w nietypowy sposób kosów. Próbki od padłych ptaków trafiły do laboratorium, gdzie potwierdzono obecność wirusa.

Dzięki równoległym badaniom programu “Mosquito Scotland” Uniwersytetu w Glasgow, naukowcy mogli szybko potwierdzić obecność w rejonie znalezisk kilku gatunków komarów, w tym takich, które są zdolne do przenoszenia wirusa Usutu.

Stanowisko ekspertów

Andra-Maria Ionescu, kierownik Krajowego Laboratorium Referencyjnego ds. Chorób Wektorowych w APHA, skomentowała: “Wykrycie wirusa Usutu u kosów w Szkocji pokazuje, że kraje położone dalej na północ stoją teraz przed zwiększonym ryzykiem wystąpienia wirusów przenoszonych przez komary. Te ustalenia podkreślają wagę i potrzebę ulepszonego, ogólnokrajowego nadzoru nad dzikimi ptakami i komarami”.

Profesor Heather Ferguson, kierująca projektem Mosquito Scotland, dodała: “Choroby przenoszone przez komary są coraz bardziej prawdopodobne, aby zadomowić się w Wielkiej Brytanii, w tym w Szkocji, w miarę jak zmienia się nasze środowisko. W Szkocji powinniśmy potraktować to odkrycie jako szansę na inwestycję w solidne systemy nadzoru, które zwiększą gotowość do wykrywania i reagowania”.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Eksperci uspokajają, że ryzyko dla zdrowia publicznego pozostaje bardzo niskie. Do tej pory na Wyspach Brytyjskich nie odnotowano przypadków choroby u ludzi wywołanej tym wirusem, który bardzo rzadko prowadzi do objawowego zachorowania. Mimo to, władze zachęcają społeczeństwo do czujności.

W związku z trwającym sezonem aktywności komarów (kwiecień-październik), zaleca się usuwanie z ogrodów i otoczenia domów wszelkich zbiorników ze stojącą wodą, które mogą służyć komarom jako miejsca lęgowe. Ważne jest również zgłaszanie przypadków znalezienia martwych dzikich ptaków, szczególnie drozdów, innych ptaków śpiewających czy sów, zwłaszcza jeśli wykazywały one objawy neurologiczne. Szczegółowe informacje na temat procedury zgłaszania można znaleźć na oficjalnych stronach rządowych.

Źródło: Animal and Plant Health Agency / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.