Brytyjski rząd przedstawił Wiosenną Prognozę Ekonomiczną i Fiskalną (Spring Forecast) na rok 2026. Z dokumentu przygotowanego przez Urząd Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) wynika, że inflacja ma wrócić do celu w tym roku, a realne dochody gospodarstw domowych mają wzrosnąć. Kanclerz Skarbu podkreśla, że w niepewnych globalnie czasach jej plan gospodarczy ma zabezpieczać rodziny.
- Według prognoz OBR inflacja ma spaść poniżej celu Banku Anglii już w drugiej połowie 2026 roku, a przeciętna osoba ma być o ponad 1000 funtów rocznie lepiej sytuowana po uwzględnieniu inflacji do końca kadencji parlamentu.
- Pożyczkowanie netto (borrowing) ma być w tym roku najniższe od sześciu lat i po raz pierwszy od 22 lat spaść poniżej średniej dla grupy G7. Rezerwa fiskalna (headroom) wzrosła do prawie 24 mld funtów.
- Rząd ogłasza dodatkowe 1,8 mld funtów dla władz zdecentralizowanych w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej w ramach formuły Barnetta, związane m.in. z reformą edukacji dla dzieci ze specjalnymi potrzebami (SEND) w Anglii.
Odlot inflacji i wsparcie dla portfeli
Kluczowym elementem prognozy jest zapowiedź powrotu wskaźnika CPI do celu inflacyjnego Banku Anglii (2%) w drugiej połowie 2026 roku. OBR wskazuje, że nastąpi to wcześniej, niż prognozowano jesienią 2025 roku. Rząd przypisuje to częściowo swoim wcześniejszym decyzjom, takim jak obniżka rachunków za energię o 150 funtów czy zamrożenie cen biletów kolejowych, które mają obniżyć inflację o 0,4 punktu procentowego w roku fiskalnym 2026/27.
Wśród działań wymienianych jako wsparcie dla dochodów obywateli rząd wskazuje podwyżkę płacy minimalnej, pełne sfinansowanie 30 godzin darmowej opieki nad dzieckiem dla rodzin pracujących, wdrażanie darmowych klubów śniadaniowych w szkołach oraz zniesienie limitu świadczeń na dwoje dzieci (two-child limit).
Zdrowsze finanse publiczne
Prognoza pokazuje znaczną poprawę wskaźników fiskalnych. Pożyczkowanie netto ma być o prawie 18 miliardów funtów niższe niż szacowano jesienią. Dzięki niższym od oczekiwanych kosztom obsługi długu, w przyszłym roku na wydatki, takie jak NHS czy transport publiczny, ma trafić dodatkowe niemal 4 miliardy funtów.
Rząd podkreśla dyscyplinę wydatkową, wskazując, że w tym roku sięgnięto po rezerwy kontyngentowe na wydatki bieżące w najmniejszym stopniu od niemal dekady. Zwiększona rezerwa fiskalna daje, według władz, większą przestrzeń na reagowanie w przypadku nieprzewidzianych wstrząsów gospodarczych.
W dokumencie uwzględniono także wcześniej zapowiedziane 3,5 mld funtów nowego finansowania na lata 2028-29 dla resortu edukacji (DfE) na reformę wsparcia dla dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi i niepełnosprawnością (SEND).
Wzrost gospodarczy i dochody obywateli
Pomimo globalnej niepewności, brytyjska gospodarka ma według OBR radzić sobie relatywnie dobrze. Przewiduje się, że w 2025 roku wzrost w Wielkiej Brytanii będzie szybszy niż w jakimkolwiek innym europejskim kraju grupy G7.
Najbardziej wymierną obietnicą dla przeciętnego obywatela jest prognoza realnego wzrostu dochodów. OBR szacuje, że po uwzględnieniu inflacji, realny dyspozycyjny dochód na osobę (real household disposable income per capita) będzie o ponad 1000 funtów wyższy w ostatnim roku obecnej kadencji parlamentu w porównaniu z ostatnim rokiem poprzedniej kadencji. Dodatkowo, według obliczeń resortu skarbu, realne płace wzrosły od wyborów w 2024 roku bardziej niż przez pierwsze trzynaście lat rządów poprzedniej administracji.
Prognozowany wzrost PKB na osobę w całym okresie parlamentu ma wynieść 5,6%.
Dodatkowe fundusze dla Szkocji, Walii i Irlandii Północnej
W wyniku decyzji podjętych przy Wiosennej Prognozie, władze zdecentralizowane otrzymają dodatkowe 1,8 mld funtów w latach 2026-2030 dzięki formule Barnetta. Jest to nadzwyczajne zastosowanie tej formuły, związane z przeznaczeniem w Anglii 5,6 mld funtów na umorzenie długów samorządów lokalnych z tytułu deficytów w edukacji SEND.
Dodatkowe środki rozkładają się następująco: około 900 mln funtów dla rządu szkockiego, 540 mln funtów dla walijskiego i 380 mln funtów dla władz Irlandii Północnej. Rząd w Londynie podkreśla, że wszystkie te administracje otrzymują co najmniej o 20% więcej na mieszkańca niż porównywalne wydatki rządu UK w pozostałej części Wielkiej Brytanii.
Źródło: HM Treasury / gov.uk