Wielka Brytania zmieniła swoje stanowisko głosowania w Radzie Praw Człowieka ONZ w Genewie. Podczas sesji dotyczącej punktu porządku obrad poświęconego wyłącznie Izraelowi, brytyjska delegacja wstrzymała się od głosu, jednocześnie potępiając izraelską politykę osadniczą i wzywając do przestrzegania prawa międzynarodowego.
- Wielka Brytania po raz pierwszy wstrzymała się od głosu nad wszystkimi trzema rezolucjami dotyczącymi Izraela w ramach kontrowersyjnego punktu 7 porządku obrad Rady Praw Człowieka ONZ.
- Delegacja brytyjska podkreśliła, że zmiana stanowiska nie oznacza zmiany polityki, lecz sprzeciw wobec “nieproporcjonalnego i niesprawiedliwego” traktowania Izraela przez Radę.
- Ambasador Eleanor Sanders potwierdziła poparcie UK dla prawa Palestyńczyków do samostanowienia, historycznego uznania Palestyny oraz wezwała do natychmiastowego wstrzymania rozbudowy osiedli.
Zmiana taktyki, nie zasad
Podczas 61. sesji Rady Praw Człowieka ONZ, Wielka Brytania zaskoczyła obserwatorów, wstrzymując się od głosu nad rezolucjami L.8, L.36 i L.37. Wszystkie one były rozpatrywane w ramach stałego punktu 7 agendy, który dotyczy wyłącznie “sytuacji praw człowieka na okupowanych przez Izrael terytoriach palestyńskich”.
Ambasador ds. praw człowieka, Eleanor Sanders, wyjaśniła, że jest to zmiana w stosunku do poprzedniej kadencji UK w Radzie, kiedy to Zjednoczone Królestwo głosowało przeciwko wszystkim rezolucjom w tym punkcie. Sanders podkreśliła, że wstrzymanie się od głosu nie oznacza akceptacji dla działań Izraela, ale jest wyrazem sprzeciwu wobec samej procedury.
Dlaczego punkt 7 jest kontrowersyjny?
W swoim wyjaśnieniu głosu brytyjska dyplomatka przypomniała długotrwały, zasadniczy sprzeciw jej kraju wobec punktu 7. Zaznaczyła, że jest to jedyny stały punkt porządku obrad Rady poświęcony konkretnemu państwu, co jej zdaniem stanowi “nieproporcjonalne skupienie się na Izraelu”.
“Wszystkie kraje muszą stawić czoła odpowiedniej i proporcjonalnej kontroli swojego rejestru praw człowieka. Punkt 7 w niesprawiedliwy i wyjątkowy sposób wyróżnia Państwo Izrael na tle innych krajów. Żaden inny kraj nie jest w ten sposób traktowany przez Radę Praw Człowieka” – oświadczyła Sanders. UK zapowiedziała dalsze dążenie do rozpatrywania tych kwestii pod innymi punktami agendy.
Stanowcze poparcie dla Palestyńczyków i potępienie osadnictwa
Pomimo zmiany w głosowaniu, Sanders jednoznacznie potwierdziła stanowisko brytyjskie w sprawie kluczowych kwestii merytorycznych. “Wielka Brytania pozostaje nieugięta w swoim poparciu dla niezbywalnego prawa narodu palestyńskiego do samostanowienia i jesteśmy dumni z historycznej decyzji o uznaniu Palestyny we wrześniu 2025 roku” – powiedziała.
Ambasador zdecydowanie potępiła także izraelską działalność osadniczą, wzywając do natychmiastowego odwrócenia ekspansji osiedli na Zachodnim Brzegu, w tym we Wschodniej Jerozolimie. Zaapelowała również o pociągnięcie do odpowiedzialności przemocy ze strony osadników. Sytuację praw człowieka w Gazie i na Zachodnim Brzegu określiła jako “całkowicie nie do obrony”, wzywając Izrael do przestrzegania zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego.
Ostrożność wobec Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości
W swoim przemówieniu Sanders poruszyła także kwestię doradczych opinii Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS). Zaznaczyła, że Wielka Brytania szanuje niezależność i autorytet Trybunału, ale ma obawy co do sposobu, w jaki projekty rezolucji odzwierciedlają jego opinie.
“Nie możemy popierać języka, który wykracza poza to, co sam Trybunał ustalił, lub implikuje wnioski prawne, które właściwie należą do sądowego orzecznictwa” – stwierdziła, podkreślając potrzebę precyzyjnego odzwierciedlania ustaleń MTS.
Wezwanie do pokoju i zmiany procedur
Podsumowując, ambasador Sanders potwierdziła zaangażowanie Wielkiej Brytanii na rzecz kompleksowego, sprawiedliwego i trwałego pokoju opartego na rozwiązaniu dwupaństwowym. Wyraziła nadzieję, że w przyszłości podobne rezolucje będą przedstawiane pod innymi punktami porządku obrad Rady, co pozwoli na bardziej zrównoważoną i skuteczną dyskusję.
Szczegółowe informacje na temat stanowiska brytyjskiego można znaleźć w oficjalnych komunikatach rządowych.
Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk