Wielka Brytania wstrzymuje się od głosu w ONZ. Rosyjska rezolucja o prawach człowieka wywołała sprzeciw

Podczas sesji Rady Praw Człowieka ONZ Wielka Brytania zdecydowanie skrytykowała rosyjską inicjatywę upamiętnienia kluczowych traktatów o prawach człowieka. Ambasador ds. praw człowieka, Eleanor Sanders, ogłosiła, że Londyn wstrzyma się od głosu, argumentując, że państwo łamiące te zasady nie może wiarygodnie ich promować.

  • Wielka Brytania oświadczyła, że Rosja, będąc w rażącym naruszeniu postanowień Międzynarodowych Paktów Praw Człowieka, nie jest właściwym autorem rezolucji mającej je upamiętniać.
  • Jako główny przykład łamania zasad wymieniono pełnoskalową inwazję na Ukrainę, która zdaniem strony brytyjskiej stanowi pogwałcenie “praktycznie każdego prawa” zawartego w pakcie.
  • Przedstawicielka UK wskazała również na długoletnie wewnętrzne represje w Rosji oraz fakt, że Moskwa nie stawiła się na własny przegląd wykonania zobowiązań przed komitetem ONZ w 2022 roku.

Dlaczego Wielka Brytania się wstrzymała?

Podczas 61. sesji Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie rozpatrywano projekt rezolucji przygotowany przez Rosję, mający upamiętnić 60. rocznicę przyjęcia Międzynarodowych Paktów Praw Człowieka. Są to fundamentalne dokumenty: Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych.

W swoim wyjaśnieniu głosu ambasador Eleanor Sanders podkreśliła, że Zjednoczone Królestwo jest od dawna zdeklarowanym zwolennikiem tych aktów prawnych. Zaznaczyła jednak, że inicjatywa Rosji jest w tym kontekście “niewłaściwa”. Jej zdaniem państwo, które notorycznie łamie zasady zawarte w traktatach, nie może wiarygodnie występować z projektem mającym je celebrować.

Oskarżenia pod adresem Rosji

W przemówieniu brytyjskiej dyplomatki padły konkretne zarzuty. Jako najbardziej jaskrawy przykład naruszeń wymieniona została pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę. Sanders stwierdziła, że agresja ta stanowi pogwałcenie “praktycznie każdego prawa” zapisanego w obu pakach, powołując się na liczne raporty ONZ i organizacji niezależnych.

Przedstawicielka UK przypomniała także o długoletnim, zdaniem Zachodu, procesie erozji wolności obywatelskich wewnątrz Rosji, obejmującym ograniczanie wolności słowa, zgromadzeń czy prawa do rzetelnego procesu sądowego. Wspomniała również o działalności Kremla poza własnymi granicami, w tym o incydentach na terytorium Wielkiej Brytanii.

Rosyjska nieobecność podczas własnego przeglądu

Jednym z kluczowych argumentów, które miały podważyć wiarygodność rosyjskiej inicjatywy, był fakt nieuczestniczenia Rosji w przeglądzie wykonania Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (ICCPR) w 2022 roku. Komitet ONZ ds. Praw Człowieka miał wówczas wyrazić “skrajne zaniepokojenie” wojną w Ukrainie, lecz jego obrady odbywały się bez strony rosyjskiej.

W ocenie brytyjskiej ambasador takie postępowanie pokazuje hipokryzję i sprawia, że rosyjski projekt rezolucji ma charakter “farsowy”. To właśnie z tego powodu Wielka Brytania uznała za konieczne zażądanie głosowania nad rezolucją i ostatecznie zdecydowała się wstrzymać od głosu.

Szczegółowe informacje na temat stanowiska rządu brytyjskiego w sprawach międzynarodowych można znaleźć na oficjalnej stronie Foreign, Commonwealth & Development Office.

Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.