Wielka Brytania stawia na sztuczną inteligencję: nowe inwestycje, strefy wzrostu i plan przekwalifikowania 10 milionów pracowników

Brytyjski rząd ogłosił szereg nowych inicjatyw mających na celu umocnienie pozycji kraju jako światowego lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI). W przemówieniu wygłoszonym w Londynie minister ds. Nauki, Innowacji i Technologii, Liz Kendall, zaprezentowała ambitne plany inwestycyjne, wsparcie dla startupów oraz największy od dziesięcioleci program przekwalifikowania siły roboczej. Kluczowym celem jest uczynienie Wielkiej Brytanii najszybciej adoptującą AI gospodarką wśród państw G7.

• Rząd uruchamia nową, samodzielną Jednostkę Suwerennej AI z budżetem 500 mln funtów, mającą wspierać brytyjskie firmy technologiczne i przyspieszać ich rozwój.
• Zapowiedziano powstanie nowej agendy rządowej – Future of Work Unit – której zadaniem będzie analiza wpływu AI na rynek pracy i koordynacja działań wspierających pracowników w okresie transformacji.
• Zwiększono cel krajowego programu podnoszenia kompetencji cyfrowych: do 2030 roku ma zostać przeszkolonych w zakresie AI 10 milionów pracowników, w tym co najmniej 2 miliony w małych i średnich przedsiębiorstwach.

„Złoty moment” Wielkiej Brytanii w wyścigu AI

W swoim przemówieniu minister Kendall podkreśliła, że sztuczna inteligencja stała się „silnikiem potęgi gospodarczej”, a Wielka Brytania znajduje się w decydującym momencie, by wykorzystać tę szansę. Odnosząc się do określenia „Goldilocks moment” („złoty moment”), użytego przez prezesa Nvidii, Jensena Huanga, wskazała na mocne strony kraju: światowej klasy uniwersytety, ekosystem technologiczny wyceniany na bilion dolarów, bogate zbiory danych i pragmatyczne podejście do regulacji.

„Nie chodzi o to, by wyprzedzić USA czy Chiny w liczbie budowanych centrów danych. Wyścig, który możemy i powinniśmy wygrać, toczy się o adopcję AI – o to, by AI faktycznie była użyteczna dla ludzi i napędzała innowacje” – stwierdziła Kendall.

Inwestycje w infrastrukturę i suwerenność technologiczną

Rząd kontynuuje realizację przyjętego przed rokiem „Planu Działań dla AI”. Do kluczowych inwestycji należy zaliczyć utworzenie już czterech „Stref Wzrostu AI” (m.in. w Culham, Walii Północnej i Południowej), które mają przyciągnąć 100 miliardów funtów inwestycji i stworzyć ponad 10 000 miejsc pracy. Kolejne strefy mają zostać ogłoszone niebawem.

Na liście projektów infrastrukturalnych znajduje się też nowy superkomputer w Edynburgu (z budżetem do 750 mln funtów) oraz dwudziestokrotne zwiększenie publicznych mocy obliczeniowych dla badaczy i startupów, co ma być wsparte inwestycją rządową w wysokości 1 miliarda funtów.

Flagową inicjatywą ogłoszoną podczas przemówienia jest nowa **Jednostka Suwerennej AI (Sovereign AI Unit)**. Działająca autonomicznie i dysponująca budżetem 500 mln funtów, ma ona za zadanie bezpośrednio inwestować i wspierać brytyjskie firmy AI, zapobiegając ich przejmowaniu przez zagraniczne podmioty. Jej przewodniczącym został James Wise z Balderton Capital.

Priorytet: szeroka adopcja w gospodarce

Ministerstwo wskazuje, że historyczną przewagę zyskują nie tylko wynalazcy technologii, ale przede wszystkim kraje, które najszerzej i najgłębiej ją wdrażają. Dlatego celem jest uczynienie Wielkiej Brytanii liderem adopcji AI wśród państw G7.

Wsparcie ma trafiać przede wszystkim do sektorów, w których kraj ma już przewagę konkurencyjną, takich jak nauki o życiu, finanse, obronność czy czysta energia. Każda ze Stref Wzrostu AI otrzyma po 5 mln funtów na pomoc lokalnym firmom we wdrażaniu rozwiązań. Rozszerzany jest także program BridgeAI, oferujący firmom doradztwo i finansowanie.

Upraszczane mają być także regulacje. Nowe Biuro Innowacji Regulacyjnych (Regulatory Innovation Office) ma pomagać w testowaniu innowacji, takich jak dostawy krwi dronami w londyńskich szpitalach czy roboty sprzątające ulice w Milton Keynes.

AI a rynek pracy: nowa jednostka i masowe przekwalifikowania

Kendall przyznała, że AI przyniesie nieuniknione zmiany na rynku pracy – jedne zawody znikną, powstaną nowe. Rząd zapowiedział, że nie będzie biernym obserwatorem tych procesów.

Kluczowym narzędziem ma być nowa **Future of Work Unit** (Jednostka ds. Przyszłości Pracy), która zostanie powołana w resorcie Kendall. Będzie ona koordynować działania między różnymi departamentami rządowymi (m.in. ds. pracy, edukacji, skarbu) i dostarczać analizy dotyczące wpływu AI. W jej pracach będą uczestniczyć zarówno Konfederacja Przemysłu Brytyjskiego (CBI), jak i Kongres Związków Zawodowych (TUC).

Najważniejszym elementem strategii jest jednak ogromny program podnoszenia kwalifikacji. Początkowy cel przeszkolenia 7,5 miliona pracowników do 2030 roku został podniesiony do **10 milionów**. Partnerami rządu są giganty technologiczne, takie jak Google, Microsoft, Amazon, Accenture czy IBM, a także instytucje publiczne, w tym NHS. Do tej pory zrealizowano już ponad milion kursów.

Dodatkowo ogłoszono program „TechLocal” o wartości 27 mln funtów, który ma szczególnie wspierać kobiety w zdobywaniu pierwszych ról w sektorze tech poprzez nowe umiejętności i doświadczenie zawodowe.

Bezpieczeństwo i wartości

Minister odwołała się także do kwestii bezpieczeństwa i etyki, przypominając swoje stanowcze działania wobec platformy X (dawniej Twitter) w sprawie dezaktywacji funkcji generowania głębokich fałszywek (deepfakes). Podkreśliła, że zaufanie publiczne i pewność, iż technologia jest bezpieczna, są niezbędne dla sukcesu całej strategii.

„Najcenniejszym towarem w mojej branży, a może i w kraju, nie jest kapitał. Ani nawet moce obliczeniowe. Najcenniejszym towarem jest dziś optymizm” – zakończyła swoje przemówienie Liz Kendall.

Źródło: Department for Science, Innovation and Technology / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.