Rząd planuje zakaz “polowań na ślad” w Anglii i Walii. Ruszyły konsultacje

Brytyjski rząd oficjalnie zapowiedział wprowadzenie zakazu tzw. trail hunting, czyli polowań, w których psy podążają za sztucznie przygotowanym, zwierzęcym tropem. Konsultacje społeczne w tej sprawie rozpoczęły się 22 maja i potrwają do 18 czerwca.

  • Rząd zamierza wprowadzić zakaz “polowań na ślad” (trail hunting) w Anglii i Walii, realizując obietnicę wyborczą.
  • Głównym argumentem jest ochrona dzikich zwierząt i domowych pupili, które mogą zostać ranne lub zabite przez psy, gdy te zwietrzą prawdziwy trop zamiast sztucznego.
  • Trwające konsultacje publiczne mają pomóc w ustaleniu kształtu przyszłego zakazu; rząd deklaruje jednocześnie wsparcie dla alternatywnych, bezpieczniejszych form aktywności na wsi.

Czym jest “trail hunting”?

Trail hunting to praktyka, która zyskała na popularności po wejściu w życie ustawy Hunting Act z 2004 roku, zakazującej tradycyjnych polowań na lisy z psami. Polega ona na tym, że sfory psów podążają za wcześniej przygotowanym sztucznym tropem, stworzonym przy użyciu substancji pochodzenia zwierzęcego, naśladując w ten sposób tradycyjne łowy. Mimo że teoretycznie nie polega na ściganiu żywych stworzeń, w praktyce wiąże się z poważnymi zagrożeniami.

Argumenty za zakazem: zagrożenie dla zwierząt i “zasłona dymna”

Rząd wskazuje, że natura tej aktywności sprawia, iż trudno jest zagwarantować bezpieczeństwo dzikich zwierząt. Psy mogą przypadkowo zwietrzyć prawdziwy trop lisa, zająca lub innej zwierzyny, co może skończyć się dla niej pogonią, obrażeniami lub śmiercią. Doniesienia mówią również o zagrożeniu dla domowych zwierząt, takich jak koty czy psy.

Istotną częścią debaty są również zarzuty, że trail hunting jest wykorzystywany przez niektóre środowiska jako “zasłona dymna” (ang. smokescreen) do prowadzenia nielegalnych, tradycyjnych polowań na lisy. Tę opinię publicznie wyrażał m.in. asystent komendanta głównego Matt Longman, odpowiedzialny za kwestie łowiectwa w Krajowej Radzie Szefów Policji, twierdząc, że daje to możliwość kontynuowania praktyk zakazanych od 20 lat.

Stanowisko rządu i konsultacje

Minister ds. Dobrostanu Zwierząt, baronowa Sue Hayman, podkreśliła, że realizacja wyborczej obietnicy zakazu jest priorytetem. “Charakter polowań na ślad sprawia, że trudno jest zapewnić, iż dzikie i domowe zwierzęta nie są narażone na ryzyko śmierci lub obrażeń – jest to wyraźnie niedopuszczalne” – stwierdziła. Jednocześnie rząd przyznaje, że jest to złożona kwestia, dlatego też rozpoczął konsultacje, by poznać opinie wszystkich zainteresowanych stron.

Ogłoszenie jest elementem szerszej strategii dobrostanu zwierząt, która ma być najambitniejszym programem reform w tym obszarze od pokoleń.

Przyszłość aktywności na wsi

W komunikacie rząd zaznacza, że rozumie społeczno-ekonomiczną rolę tradycyjnych polowań, które wspierają miejsca pracy i lokalny biznes na wsi. Deklaruje chęć wspierania odpowiedzialnych aktywności wiejskich, które nie stwarzają zagrożenia dla przyrody. Jako pożądane alternatywy wskazuje się “drag hunting” i “clean‑boot hunting”, gdzie psy podążają za tropem opartym na syntetycznych, nie-zwierzęcych zapachach.

Szczegółowe informacje na temat konsultacji można znaleźć na oficjalnej stronie gov.uk.

Źródło: Department for Environment, Food & Rural Affairs / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.