Rosyjska ofensywa w Ukrainie: gigantyczne koszty i strategiczne wyzwania. Czy zwycięstwo Moskwy jest nieuniknione?

Podczas posiedzenia OBWE przedstawiciel Wielkiej Brytanii przedstawił analizę rosnących kosztów rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jego wystąpienie wskazuje na ogromne straty ludzkie, pogarszającą się sytuację gospodarczą Rosji oraz strategiczne wyzwania stojące przed armią Kremla, podając w wątpliwość nieuchronność rosyjskiego zwycięstwa.

• W 2025 roku Rosja poniosła szacunkowo 420 tysięcy strat osobowych, zdobywając zaledwie 0,8% terytorium Ukrainy, co łącznie daje ponad 1,2 miliona strat od początku pełnoskalowej inwazji.
• Gospodarka Rosji mierzy się z kryzysem: wydatki na wojsko pochłaniają ponad 38% budżetu na 2026 rok, spadają dochody z ropy i gazu, a deficyt budżetowy w 2025 roku przekroczył 72 miliardy dolarów.
• Europa zwiększyła wsparcie wojskowe dla Ukrainy o ponad 50% w 2025 roku, do kwoty 40 mld euro, a gospodarki Wielkiej Brytanii i jej europejskich partnerów są łącznie ponad dziewięciokrotnie większe od rosyjskiej.

Ludzki i gospodarczy koszt wojny dla Rosji

Inwazja na Ukrainę zbiera ogromne żniwo wśród rosyjskich żołnierzy. Według danych przytoczonych podczas OBWE, tylko w 2025 roku straty rosyjskie sięgnęły około 420 tysięcy osób, co pozwoliło na zajęcie niecałego 1% dodatkowego ukraińskiego terytorium. Łączna liczba zabitych i rannych od początku wojny przekroczyła już 1,2 miliona.

Kosztów nie ponoszą jednak tylko siły zbrojne. Mimo że na obronę i bezpieczeństwo przeznacza się ponad 38% budżetu federalnego na 2026 rok, rosyjski rząd podniósł podatek VAT i radykalnie obciął wydatki socjalne oraz wsparcie gospodarcze do najniższego poziomu od dwóch dekad. Wojna jest finansowana kosztem dobrobytu obywateli.

Kryzys gospodarczy i wyzwania militarne

Sytuacja ekonomiczna Rosji się pogarsza. Same pensje wojskowe w 2025 roku pochłonęły 50 miliardów dolarów. Dochody z ropy i gazu spadły w ubiegłym roku o 24%, a prognozy na styczeń 2026 wskazują na dalszy, 46-procentowy spadek. Deficyt budżetowy w 2025 roku był pięciokrotnie wyższy od planowanego.

Po stronie militarnej Rosja boryka się z poważnymi problemami z uzupełnianiem sił. Aby utrzymać liczebność armii, władze zmuszone były obniżyć standardy medyczne dla poborowych i coraz bardziej polegają na zagranicznych najemnikach, w tym na tysiącach żołnierzy z Korei Północnej. Brak strategicznych rezerw zmusza Rosjan do przerzucania jednostek z innych odcinków frontu, co prowadzi do powstania newralgicznych luk. Ukraińskie kontrataki pod Kupiańskiem i Dobropillą pod koniec 2025 roku miały właśnie wykorzystać te słabości.

“Pas Twierdz” i determinacja sojuszników Ukrainy

Przed rosyjską armią stoi niezwykle trudne zadanie militarne. Jej celem jest teraz zdobycie tzw. “Pasa Twierdz” – silnie ufortyfikowanych dużych miast w obwodzie donieckim, takich jak Pokrowsk. Walki o to miasto, liczące przed wojną około 60 tysięcy mieszkańców, kosztowały Rosjan w ciągu roku ponad 100 tysięcy strat. Nie ma dowodów na to, że szturm na znacznie większe aglomeracje zakończy się sukcesem.

Przedstawiciel Wielkiej Brytanii podkreślił, że Rosja nie jest w stanie “przeczekać” sojuszników Ukrainy. Wsparcie wojskowe Europy dla Kijowa wzrosło w 2025 roku o ponad połowę. Gospodarcza potęga Wielkiej Brytanii i jej europejskich partnerów, będąca dziewięciokrotnie większa od rosyjskiej, ma stanowić fundament długoterminowego wsparcia dla Ukrainy.

W wystąpieniu postawiono retoryczne pytanie do władz rosyjskich: w jaki sposób kontynuacja tej wojny, łamiącej prawo międzynarodowe i zasady OBWE, służy bezpieczeństwu lub dobrobytowi obywateli Rosji?

Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.