Rolnik z hrabstwa Devon skazany za wyciek gnojowicy, który zabił setki ryb

Rolnik z Devonu został zobowiązany do zapłaty blisko 5 tysięcy funtów po tym, jak z jego gospodarstwa dwukrotnie doszło do wycieku gnojowicy, co doprowadziło do śmierci setek ryb w lokalnych ciekach wodnych.

  • Michael Wade z Higher Melbury Farm koło Bideford przyznał się do dwóch zarzutów nielegalnego zrzutu ścieków, które miały miejsce w styczniu 2023 i sierpniu 2024 roku.
  • Sąd w Barnstaple nałożył na niego grzywnę w wysokości 340 funtów, opłatę na rzecz Funduszu Wsparcia Ofiar w wysokości 136 funtów oraz koszty procesu w wysokości 4302 funtów, co daje łączną kwotę 4778 funtów.
  • Wycieki spowodowały masową śmierć ponad 300 ryb, wśród których były łososiowate i minogi, a także wymagały kosztownej akcji ratunkowej ze strony Agencji Ochrony Środowiska.

Dwa incydenty zanieczyszczenia wód

Jak ustalił sąd, sprawa dotyczyła dwóch oddzielnych incydentów na farmie Higher Melbury. W pierwszym, który miał miejsce w styczniu 2023 roku, gnojowica przedostała się z gospodarstwa rowem do dopływu strumienia Dipple Brook. Zanieczyszczenie przebyło drogę 1,6 km, a obecność tzw. “grzyba ściekowego” w wodzie wskazywała, że wyciek trwał od dłuższego czasu.

Drugi incydent odnotowano w sierpniu 2024 roku, kiedy to gnojowicę zaobserwowano wypływającą z rowu do dopływu strumienia Holebrook. Agencja Ochrony Środowiska (Environment Agency) musiała użyć znacznych zasobów i sprzętu pompującego, aby wypompować skażoną wodę na sąsiednie pole i zapobiec jeszcze poważniejszej katastrofie ekologicznej.

Skutki środowiskowe i koszty

Bezpośrednim skutkiem wycieków była śmierć ponad 300 ryb. Wśród ofiar znalazły się gatunki łososiowate oraz minogi. Skażenie wód wymagało również kosztownych działań naprawczych. Warto dodać, że jeszcze przed procesem farma zapłaciła Agencji Ochrony Środowiska kwotę 11 130 funtów na pokrycie kosztów związanych z usuwaniem skutków incydentów.

Wysokość samej grzywny nałożonej przez sąd, która wyniosła 340 funtów, została określona na podstawie sytuacji finansowej sprawcy.

Ostrzeżenie i zalecenia dla rolników

Przedstawicielka Agencji Ochrony Środowiska, Nicola Rumsey, skomentowała sprawę, podkreślając odpowiedzialność rolników za właściwe przechowywanie i rozprowadzanie gnojowicy. Zaznaczyła, że takie incydenty nie tylko zabijają ryby i pogarszają jakość wody, ale także angażują znaczne środki publiczne na akcje oczyszczania.

Rumsey zaapelowała również do rolników, którzy mają wątpliwości co do wystarczającej pojemności swoich zbiorników, aby kontaktowali się z Agencją zawczasu po poradę, co może pomóc w uniknięciu podobnych sytuacji. Szczegółowe wytyczne dotyczące przechowywania gnojowicy, kiszonki i olejów rolniczych są dostępne na oficjalnej stronie rządowej gov.uk.

Źródło: Environment Agency / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.