Premier Wielkiej Brytanii przedstawił w środę kompleksową odpowiedź rządu na eskalację konfliktu z udziałem Iranu. W przemówieniu podkreślił, że priorytetem jest ochrona brytyjskich obywateli w regionie, co realizowane jest poprzez wzmocnienie potencjału militarnego oraz jedną z największych operacji ewakuacyjnych w historii.
- Wielka Brytania wysyła dodatkowe myśliwce Typhoon i śmigłowce Wildcat do regionu, by wzmocnić tarczę obronną dla swoich obywateli i sojuszników.
- Trwa masowa operacja ewakuacyjna; w ramach rejestracji obecność zgłosiło już ponad 140 tysięcy osób, a tysiące wróciły już do kraju.
- Rząd zapowiada działania na rzecz stabilności gospodarczej i społecznej w kraju, m.in. poprzez wsparcie dla społeczności oraz kontynuację planu wzrostu bezpieczeństwa energetycznego.
Decyzja o nieudziale w atakach i zmiana sytuacji
Premier odniósł się do początkowych działań militarnych USA i Izraela, podkreślając, że Wielka Brytania celowo nie przyłączyła się do tych uderzeń. Decyzja ta, jak stwierdził, była podyktowana długoterminowym stanowiskiem dyplomatycznym, opowiadającym się za pokojowym rozwiązaniem kwestii irańskiego programu nuklearnego. Sytuacja uległa jednak zmianie, gdy Iran rozpoczął ataki na dziesięć państw w regionie Zatoki Perskiej, w tym sojuszników Zjednoczonego Królestwa, gdzie przebywa setki tysięcy Brytyjczyków oraz personel wojskowy.
Wzmocnienie militarnej tarczy obronnej
Rząd poinformował o znaczącym wzmocnieniu zdolności obronnych w regionie. Działania przygotowawcze, w tym przemieszczenie myśliwców, systemów obrony powietrznej i zaawansowanych radarów na Cypr i do Kataru, rozpoczęto już w styczniu i lutym. Obecnie brytyjskie siły aktywnie uczestniczą w obronie przestrzeni powietrznej, zestrzeliwując irańskie drony, w tym te kierujące się w stronę baz z brytyjskim personelem.
Ogłoszono dziś wysłanie czterech dodatkowych myśliwców Typhoon do Kataru oraz śmigłowców Wildcat z systemami antydronowymi na Cypr. Do regionu śródziemnomorskiego zmierza także okręt HMS Dragon. Ponadto, Wielka Brytania udostępniła USA swoje bazy do prowadzenia defensywnych operacji przeciwko irańskim pociskom.
Operacja ewakuacyjna na niespotykaną skalę
Drugim filarem działań jest masowa ewakuacja obywateli. Jak podano, ponad 140 tysięcy osób w regionie zarejestrowało swoją obecność za pośrednictwem rządowych kanałów. Na miejscu działają zespoły szybkiego reagowania, a konsulowie pomagają najbardziej narażonym osobom.
Mimo zamknięć przestrzeni powietrznych, udało się sprowadzić do Wielkiej Brytanii ponad 4000 osób z ZEA, a dalsze loty są planowane. Rozpoczęły się także loty czarterowe, m.in. z Omanu, a British Airways uruchomi dzienne połączenia z tego kraju. Premier przyznał, że jest to operacja znacznie większa niż ewakuacja z Afganistanu i potrwa dłużej, ale rząd nie ustanie w wysiłkach, dopóki obywatele nie będą bezpieczni.
Skutki gospodarcze i wezwanie do jedności
W odpowiedzi na ataki Iranu na obiekty naftowe i gazowe oraz tankowce, które mają na celu wywołanie globalnych problemów ekonomicznych, rząd zapowiedział ścisłą współpracę z branżą i sojusznikami. Premier podkreślił, że długofalowe plany w dziedzinie obronności, gospodarki i transformacji energetycznej mają na celu właśnie zwiększenie odporności kraju na takie wstrząsy.
Na koniec zaapelował o narodową jedność, zaznaczając, że kryzys nie powinien dzielić społeczeństwa. Rząd zapewnia dodatkowe środki ochrony dla społeczności i miejsc kultu religijnego w całym kraju, niezależnie od wyznania.
Źródło: Prime Minister’s Office, 10 Downing Street / gov.uk