Od dziś w Anglii i Walii obowiązuje nowe, surowsze prawo mające na celu zwalczanie molestowania w miejscach publicznych ze względu na płeć. Ustawa, znana jako „Protection from Sex-Based Harassment in Public Act”, wprowadza konkretne przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch. Rząd podkreśla, że ma to położyć kres obowiązkowi „znoszenia” przez kobiety i dziewczęta obscenicznych komentarzy czy zastraszania.
• Sprawcy takiego zachowania, np. obscenicznych okrzyków, nachalnego gapienia się lub groźb, mogą otrzymać wyrok do 2 lat pozbawienia wolienia.
• Prawo jest elementem szerszej rządowej strategii przeciwko przemocy wobec kobiet i dziewcząt, która ma być traktowana jako „krajowy stan wyjątkowy”.
Koniec z przyzwoleniem na zastraszanie
Nowe przepisy mają na celu radykalną zmianę w podejściu do incydentów, które dotychczas bywały bagatelizowane. Rząd wskazuje, że molestowanie w przestrzeni publicznej – na ulicach, w parkach, środkach transportu czy sklepach – zmusza wiele osób, głównie kobiet i dziewcząt, do ciągłej czujności i zmiany codziennych nawyków, aby czuć się bezpiecznie. Nowe prawo ma przenieść ciężar odpowiedzialności z ofiar na sprawców.
Co dokładnie jest zakazane?
Przestępstwo polega na celowym zachowaniu, które ma na celu narazzenie drugiej osoby na alarm i niepokój ze względu na jej płeć. Obejmuje to m.in. zaczepki słowne, groźby, niepożądane dotknięcia lub agresywne naruszanie przestrzeni osobistej. Kluczowym elementem jest udowodnienie, że zachowanie było skierowane przeciwko danej osobie właśnie z powodu jej płci.
Policja otrzymała nowe, ustawowe wytyczne, które mają zapewnić spójne stosowanie prawa na terenie całej Anglii i Walii. Rząd zapowiada ścisłą współpracę z organami ścigania, organizacjami pozarządowymi i grupami aktywistów, aby egzekwowanie nowych przepisów było skuteczne.
Głosy aktywistów i branży
Wprowadzenie ustawy zostało przyjęte z uznaniem przez organizacje od lat walczące z przemocą wobec kobiet. Przedstawicielka Plan International UK podkreśliła, że to „długo wyczekiwana zmiana”, która nazywa po imieniu zachowania dotąd często uznawane za „normalne”. Zaznaczyła jednocześnie, że samo prawo nie wystarczy i konieczna jest równoległa praca nad prewencją, m.in. poprzez walkę z mizoginią w szkołach.
Podobny ton brzmiał w wypowiedzi rzeczniczki ruchu Our Streets Now, która nazwała nowe prawo sukcesem młodych aktywistów, ale przypomniała, że „ustawa sama w sobie nie zmieni problematycznej kultury”. Przedstawiciel branży rozrywkowej (Night Time Industries Association) wyraził zadowolenie, wskazując, że klarowne przepisy ułatwią współpracę klubów, służb bezpieczeństwa i przewoźników w tworzeniu bezpieczniejszej przestrzeni publicznej.
Część szerszej strategii
Wejście w życie ustawy jest jednym z kamieni milowych rządowej strategii przeciwko przemocy wobec kobiet i dziewcząt. Dokument, opublikowany w zeszłym roku, kładzie nacisk na zapobieganie, wczesną interwencję i zdecydowane ściganie sprawców. Inne zapowiadane działania to m.in. tworzenie w każdej jednostce policji specjalistycznych zespołów ds. gwałtów i poważnych przestępstw seksualnych oraz wprowadzenie do szkół lekcji mających na celu kwestionowanie mizoginii i promowanie zdrowych relacji.
Szczegółowe informacje na temat nowego prawa i strategii rządowej można znaleźć na oficjalnej stronie gov.uk.
Źródło: Home Office / gov.uk