Brytyjska Agencja Ochrony Środowiska (Environment Agency) zamknęła nielegalne składowisko odpadów w hrabstwie Essex, znajdujące się w pobliżu autostrady M25. Decyzja sądu o zamknięciu terenu zapadła po aresztowaniu dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w tym procederze. To część szerszej walki z przestępczością związaną z odpadami, w której urzędnicy coraz częściej sięgają po drony i zaawansowane technologie.
- Sąd zgodził się na zamknięcie terenu w Stapleford Tawney w Essex na sześć miesięcy, by zapobiec dalszemu nielegalnemu wyrzucaniu śmieci.
- Dwóch mężczyzn w wieku 25 i 55 lat zostało aresztowanych w związku z podejrzeniem nielegalnego składowania odpadów budowlanych, rozbiórkowych i przetworzonych.
- Agencja Ochrony Środowiska wzmacnia działania, w tym patrolowanie dronami i zatrudnianie specjalistów, by zwalczać zorganizowane grupy zajmujące się przestępczością śmieciową.
Interwencja w Essex
Wejście na pole w malowniczej wsi Stapleford Tawney w Essex zostało zablokowane betonowymi blokami na mocy nakazu sądowego. Decyzja zapadła po tym, jak lokalny mieszkaniec zawiadomił policję, zaniepokojony ogromną ilością odpadów, które zauważył. Mężczyzna początkowo podszedł, by pomóc kierowcom ciężarówki, która utknęła w błocie, lecz jego uwagę przykuł ładunek.
Po wezwaniu na miejsce funkcjonariuszy Essex Police, na zlecenie Agencji Ochrony Środowiska, zatrzymano dwóch mężczyzn. Zabezpieczono także ciężarówkę, dwa telefony i laptop, które mogą stanowić dowody w śledztwie. Zatrzymani, pochodzący z Surrey i z Irlandii Północnej, zostali wypuszczeni za kaucją z zakazem kontaktowania się ze sobą, transportu odpadów oraz przebywania w pojazdach związanych z gospodarką odpadami.
Walka z “przestępczością śmieciową”
Sprawa w Essex nie jest odosobniona. Agencja Ochrony Środowiska podkreśla, że nielegalne składowanie odpadów często ma powiązania ze zorganizowaną przestępczością. W ostatnich tygodniach doszło do serii aresztowań w różnych częściach Anglii, m.in. w Greater Manchester, Merseyside, Norfolk i Oxfordshire.
Barry Russell, menedżer środowiskowy Agencji, skomentował: “Podzielam oburzenie społeczeństwa przestępczością śmieciową, w której odpowiedzialni nie mają żadnego szacunku dla środowiska. Zamknięcie terenu to tylko jeden ze sposobów, w jaki zwalczamy ten problem. Będziemy ścigać każdego, kto naszym zdaniem jest w jakikolwiek sposób odpowiedzialny za bezwstydne, nielegalne wyrzucanie odpadów, i zawsze będziemy wnosić sprawy do sądu, mając na uwadze najsurowsze kary”.
Nowe metody i statystyki
Aby skuteczniej przeciwdziałać nielegalnym praktykom, Agencja rozszerza swój arsenał. Zwiększana jest liczba patroli dronowych, które z powietrza namierzają nielegalne składowiska. Zatrudniani są dodatkowi specjaliści do walki ze zorganizowanymi grupami, a także wdrażane są nowe technologie, mające na celu szybkie weryfikowanie, czy pojazdy transportujące odpady posiadają odpowiednie zezwolenia.
Według danych, od 2020 roku w ramach działań Wspólnej Jednostki ds. Przestępczości Śmieciowej (Joint Unit for Waste Crime) aresztowano prawie 200 osób. Tylko w roku budżetowym 2024/25 Agencji udało się zatrzymać działalność na 743 nielegalnych składowiskach, z czego 143 uznano za wysokiego ryzyka.
Konsekwencje prawne
Przestępstwa związane z odpadami pociągają za sobą poważne konsekwencje. Na kilka dni przed aresztowaniami w Essex, sąd nakazał mężczyźnie z Londynu zapłatę ponad 1,1 miliona funtów, które zarobił na nielegalnej działalności śmieciowej. Środki te mają pokryć zyski z przestępstwa, odszkodowania, koszty, a reszta ma zasilić publiczne usługi.
W innej sprawie, dotyczącej zaśmiecenia 16 miejsc w Anglii, dwóch z trzech oskarżonych otrzymało wyroki pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Śledztwo w sprawie składowiska przy M25 jest w toku. Agencja Ochrony Środowiska apeluje do społeczeństwa o zgłaszanie wszelkich podejrzanych działań za pośrednictwem oficjalnych kanałów.
Źródło: Environment Agency / gov.uk