Francja, Niemcy i Wielka Brytania wyraziły głębokie zaniepokojenie brakiem współpracy Iranu z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA). W oświadczeniu przed Radą Gubernatorów Agencji kraje grupy E3 podkreśliły, że od ponad ośmiu miesięcy inspektorzy nie mają fizycznego dostępu do kluczowych irańskich obiektów jądrowych, co uniemożliwia weryfikację zapasów wzbogaconego uranu i rodzi poważne obawy o ryzyko proliferacji.
- Od czerwca 2025 roku inspektorzy MAEA nie mają wstępu do irańskich obiektów jądrowych, w tym tych o najwyższym ryzyku proliferacji, co uniemożliwia kontrolę zapasów wzbogaconego uranu.
- Agencja, pozbawiona dostępu, musi polegać na zdjęciach satelitarnych, by monitorować ruch w kompleksach Natanz, Fordo i Isfahan, gdzie rośnie obawa o uruchomienie nowej wzbogacalni IFEP.
- Kraje E3 potwierdzają, że nie uczestniczyły w uderzeniach na Iran, ale wzywają Teheran do pełnej współpracy z MAEA i podkreślają, że tylko rozwiązanie dyplomatyczne może trwale rozwiązać kryzys nuklearny.
Przedłużający się impas i wycofanie inspektorów
Sytuacja wokół irańskiego programu nuklearnego pozostaje napięta. Jak wynika z najnowszych raportów Dyrektora Generalnego MAEA, agencja od czerwca ubiegłego roku nie ma fizycznego dostępu do kilku kluczowych obiektów nuklearnych w Iranie. Decyzja o wycofaniu inspektorów została podjęta ze względów bezpieczeństwa personelu po eskalacji działań militarnych w regionie w tym okresie. Skutkiem jest niemożność weryfikacji statusu tych obiektów oraz rozliczenia irańskich zapasów wzbogaconego uranu przez ponad osiem miesięcy.
Francja, Niemcy i Wielka Brytania w swoim wspólnym stanowisku podkreśliły, że stanowi to ciągłe niedopełnienie przez Iran podstawowych zobowiązań wynikających z układu o gwarancjach bezpieczeństwa (NPT). Teheran nie przedłożył Agencji wymaganego raportu na temat dotkniętych obiektów i związanych z nimi materiałów jądrowych.
Rosnące zapasy i “ślepe plamy”
Brak bezpośredniego dostępu inspektorów tworzy poważne luki w monitorowaniu. MAEA jest zmuszona polegać na komercyjnych obrazach satelitarnych, aby śledzić aktywność w kompleksach nuklearnych w Natanz, Fordo i Isfahan. Szczególny niepokój budzi nowa wzbogacalnia paliwa w Isfahanie (IFEP). Dyrektor Generalny MAEA z “rosnącym zaniepokojeniem” odnotowuje, że Agencja nie otrzymała dostępu do tej lokalizacji i nie może potwierdzić charakteru działań obserwowanych przy wejściu do kompleksu tunelowego.
Raport nie wyklucza możliwości, że zakład ten mógł już być operacyjny i potencjalnie wzbogacał materiał przechowywany w Isfahanie. Iran pozostaje jedynym państwem bez broni jądrowej, które produkuje uran wzbogacony do 60%, co nie ma wiarygodnego uzasadnienia cywilnego. Jego zapasy wysoko wzbogaconego uranu są równoważne ponad dziesięciu tzw. “znaczącym ilościom” według standardów MAEA.
Wezwanie do dyplomacji i współpracy
Pomimo poważnych zarzutów, kraje E3 jednoznacznie deklarują przywiązanie do ścieżki dyplomatycznej. W oświadczeniu zaznaczono, że Francja, Niemcy i Wielka Brytania nie uczestniczyły w uderzeniach na Iran, ale są gotowe podjąć kroki w obronie własnych interesów i interesów sojuszników w regionie. Jednocześnie stanowczo potępiają irańskie ataki na kraje regionu.
E3 podkreśla, że współpraca między MAEA a Iranem – podobnie jak z jakimkolwiek państwem członkowskim – nie może być uzależniona od czynników wykraczających poza prawne zobowiązania wynikające z Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT). Uznanie takiej możliwości podważyłoby integralność systemu zabezpieczeń i zagroziłoby globalnemu reżimowi nieproliferacji. Kraje te wzywają Iran do natychmiastowej i pełnej współpracy z MAEA, twierdząc, że tylko negocjacje mogą trwale rozwiązać międzynarodowe obawy związane z jego programem nuklearnym.
Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk