Wielka Brytania i Francja podpisały nową, przełomową umowę, która ma na celu radykalne ograniczenie nielegalnych przepraw przez kanał La Manche. W ramach porozumienia przewidziano gigantyczne inwestycje finansowe, zwiększenie liczby patroli o ponad połowę oraz wykorzystanie nowoczesnych technologii, w tym dronów i śmigłowców. Łączna wartość pakietu to ponad 660 milionów funtów.
- Potężne fundusze i więcej ludzi: Wielka Brytania przekaże 500 mln funtów na systemy kontroli w północnej Francji, a dodatkowe 161 mln funtów na działania o udowodnionej skuteczności. Liczba funkcjonariuszy na miejscu wzrośnie o 53% – z 907 do 1392.
- Konkretne rezultaty: Od czasu wyborów w 2024 r. wspólne działania obu krajów zapobiegły już ponad 42 tysiącom prób przedostania się do Wielkiej Brytanii i doprowadziły do aresztowania 480 przemytników.
- Nowe technologie i jednostki: Powstanie wyspecjalizowana jednostka policji granicznej (SIPAF), wzmocniony zostanie wywiad oraz jednostki do zwalczania siatek przemytniczych, a także zwiększy się nadzór za pomocą dronów i środków elektronicznych.
Wzmocnienie sił na lądzie i w powietrzu
Nowa umowa zakłada znaczące zwiększenie obecności służb na francuskim wybrzeżu. Obecnie w walkę z nielegalną migracją zaangażowanych jest około 1200 funkcjonariuszy policji, służb wywiadowczych oraz prefektury morskiej. W ramach porozumienia ich liczba ma wzrosnąć o ponad połowę, a dodatkowo utworzona zostanie nowa jednostka SIPAF (Międzyresortowa Policja Graniczna) licząca 80 osób.
Francja zobowiązała się również do udostępnienia jednostki CRS (policji prewencyjnej) dedykowanej walce z nielegalną imigracją. Inwestycje obejmą także infrastrukturę – powstanie nowy ośrodek detencyjny w Dunkierce oraz kwatera dla CRS w Calais, co ma zwiększyć efektywność działań operacyjnych.
Inteligentniejsza walka z przemytnikami
Kluczowym elementem nowego partnerstwa jest wzmocnienie komórki wywiadowczej GAO, która w 2025 roku odpowiadała za aresztowanie 480 przemytników. Jej stan osobowy ma zostać zwiększony z 18 do 30 funkcjonariuszy. Dzięki temu służby będą mogły skuteczniej rozpracowywać i rozbijać siatki przestępcze działające w strefie północnej.
Nowoczesne technologie w akcji
Umowa przewiduje także rozwój zdolności nadzoru. Na wyposażenie patroli trafią kolejne drony, śmigłowery oraz zaawansowane środki elektroniczne, które mają umożliwić szybsze wykrywanie i zapobieganie próbom przepraw małymi łodziami. Część nowych zasobów ma zostać skoncentrowana już na początku lata, które tradycyjnie jest okresem nasilonego ruchu.
Elastyczne finansowanie i jasne warunki
Brytyjski wkład finansowy – 500 milionów funtów (ok. 580 mln euro) – zostanie przeznaczony na wzmocnienie systemu kontroli. Dodatkowe 161 milionów funtów (187 mln euro) trafi na nowe działania, ale pod warunkiem ich udowodnionej skuteczności. Po raz pierwszy w historii część funduszy ma charakter elastyczny, co oznacza, że jeśli konkretne rozwiązania nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, środki będą mogły zostać przekierowane na inne cele na podstawie corocznej wspólnej oceny.
Szerszy kontekst i reformy w Wielkiej Brytanii
Porozumienie z Francją nie jest jedynym działaniem brytyjskiego rządu. Od czasu objęcia władzy przez obecny gabinet deportowano lub odesłano z kraju prawie 60 tysięcy nielegalnych imigrantów oraz cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwa – to wzrost o 31% w porównaniu z poprzednim okresem. Służby zajmujące się walką z nielegalnym zatrudnieniem odnotowały rekordowy wzrost liczby aresztowań (o 83%) oraz kontroli (o 77%). Rząd zapowiedział również zamknięcie wszystkich hoteli wykorzystywanych na potrzeby zakwaterowania osób ubiegających się o azyl i przeniesienie ich do ośrodków typu „akcommodation centre”, często zlokalizowanych na terenach byłych baz wojskowych.
Brytyjska minister spraw wewnętrznych, Shabana Mahmood, określiła nową umowę mianem „historycznej”, podkreślając, że jej celem jest odcięcie dopływu pieniędzy do siatek przemytniczych. Francuski minister Laurent Nunez dodał, że porozumienie daje siłom bezpieczeństwa narzędzia do dalszej skutecznej walki, a także wyraził nadzieję na wzmocnienie roli europejskiej agencji Frontex w patrolowaniu tego odcinka granicy zewnętrznej UE.
Źródło: Home Office / gov.uk