Brytyjski rząd sfinalizował historyczne partnerstwo farmaceutyczne ze Stanami Zjednoczonymi. Umowa ma przyspieszyć dostęp pacjentów NHS do nowoczesnych terapii, zwłaszcza onkologicznych, oraz zabezpieczyć inwestycje i miejsca pracy w kluczowym dla UK sektorze life science. Bezcłowy eksport leków do USA i zmiana zasad refundacji to najważniejsze punkty porozumienia.
• Zaktualizowano po raz pierwszy od ponad 20 lat próg opłacalności kosztowej (NICE threshold), co już umożliwiło refundację dwóch nowych leków na raka mózgu i żołądka w NHS.
• Porozumienie ma przyciągnąć miliardowe inwestycje do brytyjskiego sektora life science, który zatrudnia dziesiątki tysięcy osób i wnosi miliardy do gospodarki.
Przełom w dostępie do terapii dla pacjentów NHS
Najważniejszym, bezpośrednim skutkiem porozumienia są zmiany w sposobie oceny leków przez Narodowy Instytut Doskonałości Klinicznej (NICE). Po raz pierwszy od ponad dwóch dekad podniesiono próg opłacalności kosztowej, co pozwala na refundację terapii, które są skuteczne, ale wcześniej uznawano je za zbyt kosztowne. Decyzja jest odpowiedzią na wieloletnie apele grup pacjenckich.
Skutki są już odczuwalne. Dzięki nowym zasadom NICE zarekomendował do refundacji w NHS w Anglii i Walii dwa nowe leki: vorasidenib dla dorosłych z określonym typem guza mózgu oraz ripretynib dla pacjentów z zaawansowanym rakiem żołądka (GIST), którzy wyczerpali inne opcje leczenia. Dla wielu chorych oznacza to nową szansę terapeutyczną.
„Gdy jesteś na trzeciej z trzech dostępnych terapii i słyszysz, że nie ma już innych opcji, czujesz, że system się na tobie poddał. Ta decyzja całkowicie zmienia obraz. Dla ludzi takich jak ja w całej Anglii i Walii otwiera nową ścieżkę leczenia – a wraz z nią odnowioną nadzieję” – mówi Cathy Hampshire, wiceprzewodnicząca GIST Cancer UK.
Bezcłowy eksport i stabilność dla branży
Drugim filarem porozumienia są korzyści gospodarcze. Wielka Brytania wynegocjowała jako pierwszy kraj na świecie zerowe stawki celne na eksport farmaceutyków do Stanów Zjednoczonych na co najmniej trzy lata. To historyczne osiągnięcie handlowe, które ma zabezpieczyć brytyjski eksport o wartości co najmniej 5 miliardów funtów rocznie.
Dodatkowo, rząd ustabilizował warunki dla firm farmaceutycznych, ograniczając maksymalną wysokość potrąceń (rebate) od sprzedaży leków markowych dla NHS do 15% do końca 2028 roku. Ma to dać branży pewność i zachęcić do długoterminowych inwestycji w badania, rozwój i produkcję na terenie Zjednoczonego Królestwa.
„To kamień milowy dla pacjentów, NHS i brytyjskiego sektora life science. Wzmacnia pozycję UK jako globalnego centrum innowacji, pomagając przyciągać inwestycje i przyspieszać dostęp do najnowocześniejszych leków” – ocenia Richard Torbett, dyrektor generalny Stowarzyszenia Brytyjskiego Przemysłu Farmaceutycznego (ABPI).
Cel: uczynić UK wiodącą gospodarką life science
Porozumienie jest elementem szerszej strategii rządu, której celem jest uczynienie Wielkiej Brytanii wiodącą gospodarką life science w Europie do 2030 roku, a trzecią najważniejszą na świecie do 2035. Wsparcie ma przybierać różne formy.
Powstała specjalna Grupa Zadaniowa, która ma przyspieszać innowacje w komercyjnym otoczeniu dla leków. Rząd zobowiązał się również podwoić wydatki na innowacyjne leki jako proporcję PKB w ciągu najbliższych 10 lat. Pierwsze efekty są już widoczne – globalna firma biofarmaceutyczna UCB zapowiedziała inwestycję o wartości 500 milionów funtów w badania i produkcję w Surrey.
Eksperci podkreślają, że te zmiany to dopiero początek. „Zwiększony dostęp sam w sobie nie wystarczy. Musimy zapewnić, że te nowe leki naprawdę trafiają do pacjentów. Kluczowe są dalsze inwestycje w badania” – mówi dr Karen Noble z organizacji Brain Tumour Research. Podobny głos płynie ze strony organizacji charytatywnych, które wzywają do równoległego inwestowania w samą służbę zdrowia, aby była w stanie wdrożyć nowe terapie.
Źródło: Department of Health and Social Care / gov.uk