Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) przedstawił swoje stanowisko w sprawie reformy kontrowersyjnych klauzul o zakazie konkurencji, które często ograniczają możliwość zmiany pracy. W odpowiedzi na rządowy dokument roboczy, CMA wskazuje, że nadmierne stosowanie takich zapisów hamuje mobilność na rynku pracy i szkodzi wzrostowi gospodarczemu.
• Zdaniem CMA, zbyt powszechne stosowanie tych klauzul ogranicza mobilność pracowników, co negatywnie wpływa na innowacyjność i konkurencję.
• Jako najbardziej zrównoważone rozwiązanie CMA rekomenduje całkowity zakaz stosowania klauzul dla pracowników poniżej pewnego progu wynagrodzenia oraz ustawowe ograniczenie ich czasu trwania dla osób zarabiających powyżej tego progu.
Dlaczego klauzule non-compete są problemem?
Klauzule o zakazie konkurencji to zapisy w umowach o pracę, które zabraniają pracownikowi podjęcia pracy u bezpośredniego konkurenta lub założenia konkurencyjnej firmy przez określony czas po zakończeniu współpracy. Chociaż mogą być uzasadnione w przypadku ochrony tajemnic handlowych, w praktyce bywają nadużywane, obejmując nawet nisko wykwalifikowanych pracowników.
Według analiz CMA, powszechne i zbyt długie klauzule non-compete zmniejszają dynamikę rynku pracy. Pracownicy są mniej skłonni do zmiany pracy, co ogranicza przepływ wiedzy i umiejętności między firmami, a także osłabia ich zdolność do pozyskiwania talentów. To z kolei hamuje innowacje i wzrost produktywności w całej gospodarce.
Propozycja reformy: zakaz i limit czasu
W swoim stanowisku CMA rozważa różne opcje reformy, od obowiązkowej rekompensaty finansowej dla pracownika za czas obowiązywania klauzuli, po jej całkowity zakaz. Urząd wskazuje jednak na rozwiązanie, które uważa za najbardziej wyważone.
Rekomendowanym przez CMA modelem jest wprowadzenie całkowitego zakazu stosowania klauzul non-compete wobec pracowników, których wynagrodzenie nie osiąga określonego, ustawowego progu. Dla osób zarabiających powyżej tego progu dopuszczalne byłoby stosowanie klauzuli, ale jej maksymalny czas trwania zostałby ograniczony prawnie.
Takie podejście ma na celu ochronę pracowników w najsłabszej pozycji negocjacyjnej, którzy często nie mają realnego wpływu na treść umowy, przy jednoczesnym zachowaniu pewnej elastyczności dla wyższych stanowisk, gdzie ochrona poufnych informacji może być kluczowa.
Kolejne kroki i znaczenie zmian
Stanowisko CMA nie jest wiążące, ale stanowi istotny głos w trwającej debacie publicznej. Odpowiedź urzędu została przekazana do Departamentu ds. Biznesu i Handlu (DBT), który przygotowuje ostateczny kształt reformy. Decyzja rządu będzie miała bezpośredni wpływ na miliony pracowników i tysiące firm w Zjednoczonym Królestwie.
Ewentualne zmiany w prawie wpisują się w szerszy trend dążenia do zwiększenia dynamiki i sprawiedliwości na rynku pracy. Szczegółowe informacje na temat dokumentu roboczego i stanowisk w konsultacjach można znaleźć na oficjalnych stronach rządowych.
Źródło: Competition and Markets Authority / gov.uk