Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) wszczął oficjalne śledztwo w sprawie trzech globalnych sieci hotelowych oraz dostawcy danych. Dochodzenie ma ustalić, czy hotele wykorzystywały wspólną platformę analityczną do wymiany poufnych informacji, co mogłoby ograniczać uczciwą konkurencję i wpływać na ceny.
- Brytyjski CMA prowadzi śledztwo przeciwko sieciom Hilton, IHG, Marriott oraz firmie CoStar, właścicielowi narzędzia analitycznego STR.
- Podejrzewa się, że hotele mogły za pośrednictwem tego narzędzia dzielić się poufnymi danymi, co ułatwia koordynowanie działań na rynku.
- Na wczesnym etapie dochodzenia nie zakłada się jeszcze złamania prawa. Jeśli zarzuty się potwierdzą, firmy mogą czekać wysokie kary.
Na celowniku giganci i ich dostawca danych
Śledztwo obejmuje trzy czołowe, konkurujące ze sobą sieci hotelowe: Hilton, InterContinental Hotels Group (IHG) oraz Marriott. Czwartym podmiotem objętym dochodzeniem jest firma CoStar, która jest właścicielem popularnego w branży narzędzia do analizy danych hotelowych o nazwie STR. CMA bada, czy rywale wykorzystywali tę platformę do przekazywania sobie tak zwanych “informacji wrażliwych konkurencyjnie”.
Czym grozi wymiana “wrażliwych” informacji?
Narzędzia analityczne i algorytmy są powszechnie używane przez firmy do optymalizacji cen i zarządzania podażą. W zdrowiej konkurencji mogą one przynosić korzyści klientom, prowadząc do lepszych ofert. Problem pojawia się jednak, gdy za ich pośrednictwem – nawet przez zewnętrznego dostawcę – rywale dzielą się danymi, które zwykle są tajne.
Taka praktyka redukuje naturalną niepewność na rynku. Gdy hotele wiedzą zbyt dużo o planach i strategiach konkurencji, łatwiej jest im przewidzieć jej ruchy i niejawnie koordynować swoje działania, na przykład w kwestii cen czy promocji. To z kolei może prowadzić do mniej intensywnej rywalizacji, co ostatecznie szkodzi konsumentom.
Przebieg śledztwa i możliwe konsekwencje
Urząd podkreśla, że na obecnym etapie nie należy wyciągać wniosków o winie. Dochodzenie dopiero się rozpoczęło. Jeśli po zebraniu dowodów CMA dojdzie do przejściowego wniosku, że prawo konkurencji zostało naruszone, wyda tzw. “statement of objections” (zestaw zarzutów). To otworzyłoby drogę do nałożenia na firmy potencjalnie bardzo wysokich kar finansowych.
Inwestygacja wpisuje się w szersze działania CMA, który coraz baczniej przygląda się roli nowych technologii i algorytmów w kształtowaniu rynku. Urząd publikował już wytyczne dla firm, jak korzystać z algorytmów ustalania cen, aby nie łamać prawa.
Szczegółowe informacje na temat postępowania i jego aktualizacje są publikowane na oficjalnej stronie CMA.
Źródło: Competition and Markets Authority / gov.uk