Charity Commission, niezależny regulator organizacji charytatywnych w Anglii i Walii, zamknął postępowanie wyjaśniające wobec City of Sanctuary UK. Po dokładnym zbadaniu sprawy organ stwierdził, że nie ma dowodów na jakąkolwiek niewłaściwą lub nielegalną działalność ze strony organizacji, która wspiera uchodźców i osoby ubiegające się o azyl.
- Regulator Charity Commission po zbadaniu sprawy nie znalazł dowodów potwierdzających zarzuty o niewłaściwą działalność polityczną organizacji City of Sanctuary UK.
- Kontrowersyjna akcja z kartkami walentynkowymi okazała się być dezinformacją – dzieci nie pisały kartek do indywidualnych dorosłych uchodźców.
- Organizacja padła ofiarą kampanii dezinformacyjnej, a jej zarząd i pracownicy otrzymywali groźby.
Przebieg śledztwa i zarzuty
Sprawa została wszczęta w sierpniu 2025 roku na podstawie skargi, która zarzucała organizacji prowadzenie nieodpowiedniej działalności politycznej. Dotyczyło to głównie programu “Schools of Sanctuary” realizowanego w szkołach. W mediach i internecie szeroko komentowano rzekome zachęcanie dzieci do wysyłania kartek walentynkowych do dorosłych osób ubiegających się o azyl. Te doniesienia skłoniły regulatora do przeprowadzenia szczegółowego dochodzenia, które objęło przegląd materiałów edukacyjnych, analizę języka oraz spotkanie z zarządcami fundacji (trustees).
Ustalenia regulatora
Po zakończeniu śledztwa Charity Commission ogłosiła, że nie udało się znaleźć dowodów na poparcie stawianych zarzutów. W sprawie kontrowersyjnych kartek walentynkowych ustalono, że dzieci tworzyły serduszka z ogólnymi przekazami powitalnymi dla uchodźców, które były wywieszane w szkołach. Część z nich trafiła do innej organizacji charytatywnej, by ozdobić jej siedzibę. Zarządcy wyjaśnili, że w żadnym momencie dzieci nie pisały kartek do konkretnych, indywidualnych dorosłych uchodźców.
Regulator stwierdził również, że krytyka pewnych aspektów polityki rządowej przez City of Sanctuary UK jest dopuszczalna na gruncie prawa o organizacjach charytatywnych, ponieważ mieści się w zarejestrowanych celach statutowych fundacji, jakimi jest wspieranie uchodźców. Działalność ta nie naruszała obowiązku zachowania bezstronności politycznej. Organizacja współpracuje z politykami różnych partii oraz samorządami o różnej kolorystyce politycznej.
Kampania dezinformacyjna i groźby
Charity Commission wyraziła zaniepokojenie faktem, że wokół organizacji City of Sanctuary UK rozprzestrzeniła się kampania dezinformacyjna. W związku z fałszywymi doniesieniami o kartkach walentynkowych, zarządcy i pracownicy organizacji mieli otrzymywać groźby.
Stanowisko regulatora
Helen Earner, Dyrektor ds. Usług Regulacyjnych w Charity Commission, skomentowała sprawę, podkreślając podwójną rolę regulatora. “Komisja zabiera głos, gdy organizacje charytatywne nie wywiązują się ze swoich obowiązków prawnych, ale mamy też rolę w potwierdzaniu prawa organizacji do realizacji ich celów w granicach prawa, nawet jeśli niektórzy mogą się z ich poglądami mocno nie zgadzać” – powiedziała.
Dodała również, że choć organizacje charytatywne muszą być przygotowane na krytykę, to w tym przypadku obawy były podsycane przez dezinformację w internecie. “Po przeanalizowaniu dostępnych dowodów stwierdziliśmy, że te twierdzenia są wprowadzające w błąd, a program Schools of Sanctuary mieści się w celach organizacji i jest zgodny z naszymi wytycznymi dotyczącymi kampanii i działalności politycznej. Jesteśmy przekonani, że zarządcy rozumieją swoje obowiązki regulacyjne” – podsumowała Earner.
Źródło: Charity Commission / gov.uk