Brytyjska wołowina bez cła trafia do USA. Historyczna wysyłka i misja handlowa otwierają nowy rozdział

Pierwsza w historii przesyłka brytyjskiej wołowiny, która dotarła do Stanów Zjednoczonych bez płacenia ceł, oznacza początek realizacji umowy o wzajemnym dostępie do rynków. Równolegle rusza pierwsza oficjalna rządowa misja handlowa sektora rolno-spożywczego do Waszyngtonu, mająca na celu zdobycie amerykańskiego rynku dla produktów z Wysp.

• Pierwsza partia wołowiny z Wielkiej Brytanii, objęta nową umową o wolnocłowym kontyngencie, dotarła do USA. Tylko na tej jednej przesyłce eksporter zaoszczędził blisko 50 tysięcy funtów opłat.
• Rządowa misja handlowa do Waszyngtonu ma promować nie tylko mięso, ale także inne flagowe produkty, jak szkocką whisky, sery czy wina, na rynku liczącym ponad 300 milionów konsumentów.
• Umowa z USA daje brytyjskim farmerom i producentom żywności wyjątkową szansę na wzrost eksportu, który w pełni wykorzystany może być wart nawet 70 milionów funtów rocznie.

Przełomowy ładunek i historyczna umowa

Do Stanów Zjednoczonych dotarła pierwsza przesyłka brytyjskiej wołowiny wysłana w ramach nowego, bezcłowego kontyngentu. Ładunek o wartości ponad 190 tysięcy funtów pochodził od największego eksportera czerwonego mięsa z Irlandii Północnej, grupy Foyle Food Group. Dzięki porozumieniu handlowemu firma zaoszczędziła na tej jednej wysyłce około 50 tysięcy funtów, które normalnie poszłyby na opłaty celne.

Bezcłowy dostęp jest efektem tzw. Umowy o Dobrobycie Gospodarczym między Wielką Brytanią a USA, w ramach której oba kraje zgodziły się na wzajemny kontyngent 13 tysięcy ton wołowiny rocznie. Dla brytyjskiego sektora to szansa na dodatkowy eksport wart nawet 70 milionów funtów rocznie, jeśli cały limit zostanie wykorzystany.

Misja: zdobyć amerykański rynek

W ślad za historycznym transportem do Waszyngtonu wyruszyła pierwsza dedykowana misja handlowa sektora rolno-spożywczego. Na czele delegacji stoi minister ds. środowiska, żywności i obszarów wiejskich. W misji biorą udział kluczowi przedstawiciele branży, w tym Narodowy Związek Farmerów (NFU), Rada Rozwoju Rolnictwa i Ogrodnictwa (AHDB) oraz Stowarzyszenie Szkockiej Whisky.

Celem wizyty jest bezpośrednie dotarcie do amerykańskich kupców i decydentów. Plan obejmuje udział w prestażowej US Annual Meat Conference, gdzie promowane będą produkty pięciu największych brytyjskich eksporterów mięsa, a także organizację specjalnej recepty z degustacją brytyjskiej żywności i napojów w Rezydencji Ambasadora.

Głosy ze strony rządu i przemysłu

Minister ds. środowiska podkreśliła, że misja ma zamienić międzynarodowy prestiż brytyjskiej żywności w realne możliwości handlowe. Z kolei minister ds. biznesu i handlu zaznaczył, że umowa po raz pierwszy daje brytyjskim farmerom wyłączny dostęp do rynku liczącego ponad 300 milionów ludzi i przynosi wymierne korzyści.

Przedstawiciel firmy Foyle Food Group wyraził zadowolenie z możliwości budowania długoterminowych relacji i oferowania brytyjskiej wołowiny szerokiemu gronu odbiorców w USA. Prezes NFU wskazał na rosnący popyt w Ameryce nie tylko na wołowinę, ale także na jagnięcinę, nabiał i wieprzowinę.

Szerszy kontekst i przyszłość eksportu

Misja handlowa wpisuje się w szersze rządowe zobowiązania wynikające z przeglądu opłacalności rolnictwa, który wskazał ekspansję eksportową jako kluczową dla poprawy dochodowości gospodarstw. Rząd zapowiada dalsze dedykowane misje mające promować brytyjską żywność i napoje za granicą.

Eksperci z branży, jak przewodnicząca AHDB, podkreślają fundamentalne znaczenie handlu międzynarodowego i dostępu do różnorodnych rynków dla sektora mięsnego i mleczarskiego. Z kolei szef Stowarzyszenia Szkockiej Whisky widzi w wizycie szansę na umocnienie historycznych więzi i wsparcie dla handlu bezcłowego, który przynosi korzyści całym łańcuchom dostaw po obu stronach Atlantyku.

Źródło: Department for Environment, Food & Rural Affairs / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.