Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Yvette Cooper, wygłosiła doroczne przemówienie w Mansion House, przedstawiając wizję brytyjskiej dyplomacji w obliczu globalnych wstrząsów. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że niestabilność stała się “nową normą”, a wydarzenia na Bliskim Wschodzie, takie jak niedawny konflikt z Iranem, bezpośrednio uderzają w koszty życia Brytyjczyków. Zapowiedziała odejście od “ery samozadowolenia” na rzecz niezależnej polityki, opartej na bezpieczeństwie narodowym i gospodarczym oraz odnowionych sojuszach.
• W kontekście kryzysu bliskowschodniego szefowa dyplomacji wyjaśniła, że Wielka Brytania świadomie nie przyłączyła się do początkowych ataków na Iran, ucząc się lekcji z przeszłości. Zapewniła jednak wsparcie obronne sojusznikom w Zatoce Perskiej i zobowiązała się do pracy nad trwałym otwarciem Cieśniny Ormuz dla wolnej żeglugi, kluczowej dla globalnego handlu i brytyjskiej gospodarki.
• W długiej perspektywie rząd zamierza zmniejszać zależność od niestabilnych paliw kopalnych, inwestując w energię jądrową i odnawialną, oraz wzmacniać kluczowe gałęzie przemysłu, jak stalowy. Cooper zapowiedziała też pogłębienie współpracy z Europą, przy jednoczesnym utrzymaniu “niezastąpionego” sojuszu z USA.
Niezależna decyzja w sprawie Iranu i priorytet: wolna żegluga
W centrum przemówienia znalazła się reakcja Wielkiej Brytanii na niedawny konflikt izraelsko-irański. Yvette Cooper podkreśliła, że rząd premiera Keira Starmera podjął “spokojną i jasną” decyzję o nieudziale w ofensywnych atakach, kierując się brytyjskim interesem narodowym i wyciągniętymi lekcjami z przeszłości. Zaznaczyła, że nie należy “outsource’ować polityki zagranicznej” i że rząd wytrzymał presję, by działać inaczej.
Jednocześnie minister poinformowała, że Zjednoczone Królestwo zapewniło wsparcie obronne sojusznikom w Zatoce Perskiej, gdzie stacjonują dziesiątki tysięcy brytyjskich obywateli, oraz logistyczne wsparcie bazowe dla USA. Za kluczowy cel obecnie uznała pełne i bezwarunkowe przywrócenie wolności żeglugi w strategicznej Cieśninie Ormuz, której zamknięcie wstrzymało dostawy nawozów, gazu LNG i paliwa dla odrzutowców.
“Wolność żeglugi oznacza, że żegluga musi być darmowa” – stwierdziła Cooper, odwołując się do historycznej roli Wielkiej Brytanii w kształtowaniu prawa morza. Zapowiedziała dalsze działania dyplomatyczne, w tym poprzez Międzynarodową Organizację Morską (IMO), aby uwolnić uwięzione statki i około 20 tysięcy członków załóg.
Bezpieczeństwo regionalne i szeroka wizja pokoju
Minister spraw zagranicznych zaznaczyła, że trwały pokój na Bliskim Wschodzie wymaga uwzględnienia sytuacji w Libanie, gdzie eskalacja ataków jest “głęboko szkodliwa”. Wezwała do powstrzymania Iranu przed dalszym zagrażaniem żegludze międzynarodowej i rozwojem broni jądrowej, wskazując na potrzebę przejścia “od konfliktu do powstrzymywania” poprzez skoordynowane działania międzynarodowe.
Cooper przypomniała również, że regionalne bezpieczeństwo jest nierozerwalnie związane z postępem w realizacji planu zawieszenia broni w Gazie, zakończeniem przemocy osadników na Zachodnim Brzegu oraz realną perspektywą rozwiązania dwupaństwowego dla Izraela i Palestyny.
Turbulencje to “nowa norma”. Koniec z samozadowoleniem
Szefowa dyplomacji stwierdziła, że kryzys irański to już trzecia w ciągu sześciu lat fala wstrząsów (po pandemii COVID-19 i inwazji Rosji na Ukrainę), która uderza w brytyjską gospodarkę. Jej zdaniem, przez zbyt długi czas Wielka Brytania przyjmowała założenia o łagodnym środowisku bezpieczeństwa i stabilnej globalizacji, które okazały się błędne.
Wskazała na okres “samozadowolenia”, w którym cięto wydatki obronne, zaniedbywano transformację energetyczną i bezpieczeństwo gospodarcze, oraz na słabnące partnerstwa. “Nie będziemy już tego robić” – zadeklarowała, zapowiadając fundamentalną zmianę kursu pod rządami Partii Pracy.
Trzy filary nowej polityki: bezpieczeństwo, gospodarka, wartości
Nowa strategia ma opierać się na trzech głównych filarach. Po pierwsze, na wzmocnieniu bezpieczeństwa narodowego poprzez historyczną decyzję o zwiększeniu wydatków na obronność do 5% PKB do 2035 roku, co ma być największą taką podwyżką od końca Zimnej Wojny.
Po drugie, na traktowaniu bezpieczeństwa ekonomicznego jako fundamentu dobrobytu. Obejmuje to wzmacnianie krajowych zdolności w obszarze technologii, stali (z celem 50% produkcji krajowej) czy surowców krytycznych. Kluczową szansę minister upatruje w przyspieszeniu transformacji energetycznej w kierunku energii jądrowej i odnawialnej, która uniezależniłaby UK od “wąskich gardeł” geopolitycznych, takich jak Cieśnina Ormuz.
Po trzecie, na pewności co do wartości, takich jak pomoc humanitarna czy poszanowanie praworządności. Cooper odrzuciła pogląd, że międzynarodowe ramy prawne są przestarzałe, argumentując, że przestrzeganie zasad służy brytyjskiemu interesowi, czyniąc kraj wiarygodnym i stabilnym miejscem dla inwestycji.
Zdeterminowana dyplomacja i elastyczne sojusze
Aby realizować te cele, Cooper zapowiedziała erę “zdeterminowanej dyplomacji”. Obejmie ona pogłębienie współpracy z kluczowymi europejskimi partnerami, jak Niemcy, Francja, Włochy czy Norwegia, oraz dążenie do lepszych relacji handlowych i bezpieczeństwa z UE. Sojusz z USA pozostaje “niezastąpiony”, ale – jak zauważyła minister – silni sojusznicy muszą być wobec siebie szczerzy, co obejmuje możliwość niezgadzania się.
Równolegle Wielka Brytania zamierza angażować się w nowe, elastyczne formy współpracy wielostronnej, takie jak grupy E3/E4, “Koalicja Chętnych” wspierająca Ukrainę czy inicjatywy na rzecz zawieszenia broni w Sudanie.
Podsumowując, Yvette Cooper przedstawiła wizję Wielkiej Brytanii jako “niezawodnej potęgi”, której siła na arenie międzynarodowej ma bezpośrednio przekładać się na bezpieczeństwo i dobrobyt jej obywateli w kraju.
Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk