Bank Anglii ostrzega: Zmiany klimatu to realne zagrożenie dla stabilności finansowej i inflacji

Zmiany klimatyczne przestały być odległym problemem przyszłości – stały się realnym czynnikiem wpływającym na gospodarkę i system finansowy tu i teraz. James Talbot, dyrektor wykonawczy Banku Anglii, w swoim niedawnym przemówieniu wyjaśnił, jak brytyjski bank centralny mierzy się z tym wyzwaniem, traktując je jako integralną część swojej misji zapewniania stabilności monetarnej i finansowej.

• Bank Anglii traktuje ryzyka klimatyczne jako realne zagrożenia dla stabilności cen (inflacji) i bezpieczeństwa całego systemu finansowego, w tym banków i firm ubezpieczeniowych.
• Ekstremalne zjawiska pogodowe oraz polityka transformacji w kierunku gospodarki zeroemisyjnej mogą napędzać inflację, zakłócać łańcuchy dostaw i prowadzić do nagłych przecen aktywów na rynkach finansowych.
• Nadzorcy banków i ubezpieczycieli oczekują, że firmy włączą zarządzanie ryzykiem klimatycznym do swojej codziennej strategii i procesów decyzyjnych, stosując m.in. zaawansowaną analizę scenariuszy.

Od długiej perspektywy do codziennej polityki

Choć naukowcy i ekonomiści od dekad mówią o długoterminowych skutkach zmian klimatu, dla banków centralnych temat ten stał się pilny stosunkowo niedawno. Bank Anglii rozpoczął swoją pracę w tym obszarze około 12 lat temu, skupiając się początkowo na sektorze ubezpieczeniowym. Dziś, jako jeden z założycieli globalnej Sieci na rzecz Ekologizacji Systemu Finansowego (NGFS), Bank analizuje wpływ klimatu na wszystkie swoje cele polityczne.

Jak podkreślił Talbot, kluczowe jest rozróżnienie między rolą rządu a banku centralnego. To rząd ustala politykę klimatyczną, ale jeśli jej skutki – czy to ekstremalne zjawiska pogodowe, czy koszty transformacji – wpływają na inflację lub stabilność sektora finansowego, Bank Anglii musi je zrozumieć i uwzględnić w swoich działaniach. To nie wykraczanie poza mandat, lecz jego wypełnianie.

Inflacja pod presją klimatu

Jednym z najważniejszych obszarów, w którym widać już wpływ zmian klimatu, jest polityka pieniężna. Horyzont decyzyjny Komitetu Polityki Pieniężnej to zwykle 2-3 lata, a w tym okresie szoki klimatyczne stają się coraz bardziej odczuwalne.

Ekstremalne upały, susze czy powodzie zakłócają produkcję rolną i transport, co bezpośrednio winduje ceny żywności i energii. Badania Europejskiego Banku Centralnego wskazują, że fale upałów w 2022 roku podbiły roczną inflację żywności w Europie o 0,7 pkt proc. Modele Banku Anglii pokazują, że wzrost cen emisji CO2 również działa jak szok podażowy: podnosi inflację i tymczasowo obniża PKB.

„Fizyczne szoki klimatyczne często wyglądają jak szoki podażowe, napędzając inflację w górę, a produkcję w dół, co stwarza dylemat dla polityków” – wskazał Talbot. Jeśli takie wstrząsy staną się częstsze i poważniejsze, bank centralny może być zmuszony do silniejszej reakcji, aby zapobiec utrwaleniu się wyższej inflacji w oczekiwaniach.

Stabilność systemu finansowego w obliczu “Minsky’ego momentu”

Ryzyka dla stabilności finansowej są jeszcze bliższe. Bank Anglii ostrzega przed możliwością nagłej, gwałtownej przeceny aktywów, jeśli rynki nagle zaczną w pełni wyceniać koszty opóźnionej transformacji lub rosnące ryzyko katastrof naturalnych. Taki scenariusz, nazywany czasem klimatycznym „momentem Minsky’ego”, mógłby narazić na straty instytucje finansowe, w tym pożyczkodawców pozabankowych, i zakłócić działanie całego systemu.

Kluczowym kanałem przenoszenia ryzyka jest sektor ubezpieczeniowy. Obecnie w Anglii 6,3 mln nieruchomości znajduje się na obszarach zagrożonych powodzią, a do połowy wieku liczba ta może wzrosnąć do 8 mln. Choć obecnie ryzyko jest łagodzone przez państwowo-branżowy program reasekuracji Flood Re, to kończy on działanie w 2039 roku. W dłuższej perspektywie gospodarstwa domowe mogą mierzyć się z drastycznie wyższymi składkami, trudnościami w remortgage, a firmy i banki – ze znacznymi stratami.

Nadzór: Od zasad do codziennej praktyki

W obszarze nadzoru nad bankami i ubezpieczycielami praca Banku Anglii jest najbardziej zaawansowana. Po okresie ustalania ogólnych zasad (m.in. słynne wytyczne SS3/19 z 2019 roku) nadzórca przeszedł do etapu wdrażania. W grudniu 2025 roku opublikowano zaktualizowane oczekiwania (SS5/25), które są bardziej praktyczne i proporcjonalne.

Chodzi o to, aby instytucje finansowe traktowały ryzyko klimatyczne jak każde inne ryzyko operacyjne lub finansowe – z jasnym przywództwem na najwyższym szczeblu, regularnym monitorowaniem i włączaniem do kluczowych decyzji strategicznych. Centralnym narzędziem ma być analiza scenariuszy, która pomaga zarządom zrozumieć odporność portfeli na różne ścieżki transformacji i fizycznych zagrożeń.

Bank Anglii podkreśla, że oczekiwania muszą być dopasowane do profilu ryzyka danej firmy – jej wielkości, modelu biznesowego i geografii działania. Wspólnie z Urzędem ds. Zachowań na Rynkach Finansowych (FCA) bank współprowadzi także Climate Financial Risk Forum, platformę wymiany najlepszych praktyk między przemysłem a regulatorami.

Bank Anglii zaczyna od siebie

Oczekując od nadzorowanych firm zarządzania ryzykiem klimatycznym, Bank Anglii stosuje te same standardy do swojego bilansu. Wprowadzono zaostrzone kryteria i wyższe „dyskonty” (zabezpieczenia) dla zabezpieczeń hipotecznych przyjmowanych w operacjach pożyczkowych, aby chronić się przed stratami związanymi z ryzykiem powodziowym czy szokami cen energii. Ponadto Bank corocznie publikuje szczegółowe ujawnienia informacji na temat ryzyka klimatycznego, zgodne z międzynarodowymi ramami TCFD.

Co dalej? Mierzyć, modelować, działać, dostosowywać

Praca Banku Anglii nad klimatem wchodzi w fazę dojrzewania. Chodzi o to, aby ocena ryzyka klimatycznego stała się częścią „normalnej” działalności analitycznej i decyzyjnej. W polityce pieniężnej będzie to oznaczało coraz lepsze modelowanie wpływu szoków klimatycznych na inflację. W obszarze stabilności finansowej – dalsze pogłębione analizy scenariuszowe i zbieranie lepszych danych od instytucji.

„Nasz plan można streścić jako: Mierzyć, Modelować, Działać, Dostosowywać” – podsumował James Talbot. – „Nie wykraczamy poza nasz mandat, ale właśnie go realizujemy. Jeśli wstrząsy klimatyczne i transformacja wpływają na gospodarkę i system finansowy, musimy zrozumieć ich skutki, tak jak każdego innego szoku. W ten sposób możemy zapewnić, że system finansowy pozostanie stabilny, a stabilność cen zostanie utrzymana. To najlepszy wkład, jaki możemy wnieść w transformację klimatyczną”.

Więcej szczegółów na temat podejścia Banku Anglii do ryzyka klimatycznego można znaleźć w oficjalnych komunikatach i raportach na stronie internetowej Banku.

Źródło: Bank of England (BoE) / bankofengland.co.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.