Decyzje amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed) mają kluczowy wpływ na brytyjską gospodarkę i mogą komplikować walkę z inflacją – wynika z najnowszej analizy przedstawionej przez Megan Greene, członkinię Komitetu Polityki Pieniężnej Banku Anglii. W obliczu potencjalnej dywergencji, czyli rozjazdu ścieżek polityki pieniężnej, brytyjski bank centralny może stanąć przed koniecznością działania wbrew oczekiwaniom rynków, aby chronić stabilność cen.
• Historycznie polityka monetarna głównych banków centralnych stawała się coraz bardziej zsynchronizowana, ale rozbieżności wciąż występują, gdy gospodarki znajdują się w różnych fazach cyklu koniunkturalnego.
• Niespodziewane poluzowanie polityki przez Fed mogłoby poprzez kanały finansowe (m.in. osłabienie funta, wzrost cen akcji) wywrzeć presję inflacyjną w UK, co mogłoby wymusić na Banku Anglii wolniejsze luzowanie polityki niż planowano.
Dywergencja na horyzoncie: ryzyko dla brytyjskiej inflacji
Megan Greene, w swoim przemówieniu w Resolution Foundation, skupiła się na implikacjach potencjalnego rozjazdu ścieżek monetarnych dla brytyjskiej gospodarki. Podkreśliła, że choć rynki oczekują cięć stóp zarówno w USA, jak i w UK, to ryzyko w przypadku Fed jest przesunięte w dół – istnieje realna szansa na głębsze poluzowanie amerykańskiej polityki niż się obecnie zakłada. Gdyby tak się stało, powstałaby znacząca dywergencja między stanowiskiem Fed a Banku Anglii.
Dlaczego banki centralne zazwyczaj działają razem?
Greene wskazała, że w ostatnich dekadach cykle polityki pieniężnej w rozwiniętych gospodarkach stały się bardziej zbieżne. Przyczyniały się do tego globalizacja, powiązania w łańcuchach dostaw i rynkach finansowych, a także ujednolicenie celów – większość głównych banków, w tym BoE, Fed i EBC, dąży do utrzymania inflacji na poziomie około 2%. W obliczu globalnych szoków, takich jak kryzys finansowy czy pandemia, reakcje banków centralnych były zsynchronizowane.
Kiedy ścieżki się rozchodzą
Mimo tendencji do konwergencji, dywergencje wciąż mają miejsce. Wynikają one z nierównomiernych cykli koniunkturalnych, specyficznych dla danego kraju szoków gospodarczych (jak reunifikacja Niemiec w latach 90.) czy różnic w mandatach (np. podwójny cel Fedu: inflacja i maksymalne zatrudnienie). To właśnie takie czynniki mogą prowadzić do rozbieżnych decyzji w nadchodzącym okresie.
Jak decyzje Fed i EBC docierają do brytyjskiego wybrzeża?
Polityka monetarna zza oceanu oddziałuje na Wielką Brytanię dwiema głównymi drogami: poprzez handel i rynki finansowe. Kanał handlowy jest niejednoznaczny – cięcie stóp w USA mogłoby pobudzić amerykański popyt na brytyjskie eksporty (presja inflacyjna), ale jednocześnie umocniłoby funta względem dolara, obniżając ceny importu (presja deflacyjna).
Znacznie wyraźniejszy jest wpływ przez warunki finansowe. Niespodziewane poluzowanie polityki Fed prowadziłoby do napływu kapitału, osłabienia funta, wzrostu cen akcji i spadku rentowności obligacji w UK. Łącznie oznacza to luzowanie brytyjskich warunków finansowych, co stymuluje popyt i może napędzać inflację.
Co to oznacza dla stóp procentowych w Wielkiej Brytanii?
Zdaniem Greene, Bank Anglii nie powinien kształtować swojej polityki w oparciu o spekulacje na temat ruchów innych banków centralnych. Jeśli jednak dojdzie do niespodziewanie głębokich cięć stóp w USA, Komitet Polityki Pieniężnej (MPC) musi wziąć pod uwagę ich wpływ na krajową gospodarkę.
Analizy Banku Anglii sugerują, że niespodziewane poluzowanie polityki Fed wywierałoby presję wzrostową na brytyjską inflację. W takim scenariuszu – jak stwierdziła Greene – “należałoby mieć jeszcze większe powody do obaw o ryzyko utrzymywania się inflacji w UK niż o słabszy popyt, co uzasadniałoby wolniejsze wycofywanie restrykcyjnej polityki pieniężnej w Wielkiej Brytanii”.
Ostateczna decyzja będzie jednak zależała od wewnętrznej dynamiki. Greene zwróciła uwagę na dwustronne ryzyko: z jednej strony osłabienie popytu i rynku pracy, z drugiej – utrzymujące się wysokie oczekiwania inflacyjne i wzrost płac, który wciąż nie jest zgodny z celem inflacyjnym. Szczegółowe informacje na temat badań i modeli przywołanych w przemówieniu można znaleźć w oficjalnych materiałach Banku Anglii.
Źródło: Bank of England (BoE) / bankofengland.co.uk