Wielka Brytania chce zakazać “klauzul milczenia”. Koniec z ukrywaniem nadużyć w pracy przez NDA?

Rząd Wielkiej Brytanii rozpoczął konsultacje publiczne w sprawie nowych przepisów, które mają położyć kres praktyce wykorzystywania tzw. klauzul poufności (NDA) do uciszania ofiar molestowania i dyskryminacji w miejscu pracy. Proponowane zmiany w prawie pracy mają dać pracownikom prawo do mówienia o doznanych krzywdach, niezależnie od podpisanych wcześniej umów.

  • Ruszają konsultacje w sprawie zakazu wykorzystywania umów NDA do zmuszania pracowników do milczenia w sprawach nadużyć.
  • Nowe prawo ma unieważniać klauzule, które uniemożliwiają ofiarom i świadkom mówienie o molestowaniu czy dyskryminacji.
  • Zmiany, które wejdą w życie w 2027 roku, mają objąć ponad 18 milionów pracowników w Zjednoczonym Królestwie.

Koniec kultury milczenia i bezkarności

Minister ds. Praw Pracowniczych, Kate Dearden, ogłosiła rozpoczęcie 12-tygodniowych konsultacji, które potrwają do 8 lipca. Ich celem jest wypracowanie szczegółowych regulacji mających zapobiec nadużywaniu umów o zachowaniu poufności. Jak podkreśliła minister, rząd jest “zdeterminowany, by położyć kres kulturze milczenia i bezkarności” oraz dać pracownikom pewność, że niewłaściwe zachowania nie pozostaną bez konsekwencji.

Inicjatywa jest odpowiedzią na lata kampanii prowadzonych przez aktywistów, w tym Zeldę Perkins, współzałożycielkę inicjatywy “Can’t Buy My Silence” i byłą asystentkę Harveya Weinsteina. Perkins nazwała konsultacje “decydującym momentem w walce o zaprzestanie uciszania ofiar”.

Na czym polegają proponowane zmiany?

Nowelizacja ustawy o prawach pracowniczych (Employment Rights Act) ma wprowadzić mechanizmy unieważniające klauzule NDA, które mają na celu ukrycie nadużyć. Chodzi o wszelkie zapisy poufności, w tym tzw. klauzule nieoczerniające (non-disparagement clauses), które ograniczają to, co sygnatariusz może powiedzieć lub komu może o czymś opowiedzieć.

Konsultacje mają pomóc w ustaleniu konkretnych warunków, jakie musi spełniać ważna umowa NDA, oraz określić krąg osób (np. terapeutów, prawników, rodziny), do których pracownik będzie mógł zwrócić się o wsparcie, niezależnie od podpisanej klauzuli. Rozważane jest także rozszerzenie ochrony w przyszłości na szerszą grupę, w tym pracowników agencyjnych i samozatrudnionych.

Kluczową nowością jest również ochrona świadków. Nowe prawo ma zagwarantować, że osoby, które były świadkami molestowania lub dyskryminacji, nie będą mogły być zmuszane do podpisywania umów zabraniających im publicznego wspierania ofiar i mówienia o tym, co widziały.

Problem wciąż powszechny

Statystyki pokazują skalę problemu. Badanie Young Women’s Trust z 2019 roku ujawniło, że co czwarta młoda kobieta w Wielkiej Brytanii obawia się zgłosić molestowanie seksualne w pracy z powodu strachu przed utratą pracy. Z kolei sondaż związku zawodowego Unite z 2025 roku wskazał, że wśród osób, które doświadczyły molestowania, 48% spotkało się z tym więcej niż dwa razy.

Według ogólnokrajowego badania przestępczości dla Anglii i Walii, w roku kończącym się w marcu 2023 około 18% incydentów nękania, które miały miejsce osobiście, zdarzyło się w środowisku pracy.

Szerszy kontekst reform

Działania dotyczące NDA są częścią szerszego pakietu reform zatytułowanego “Make Work Pay” (Spraw, by praca się opłacała), który ma na celu budowę gospodarki opartej na uczciwej konkurencji, większej produktywności i bezpieczeństwie zatrudnienia. Rząd zapowiedział również, że latem tego roku rozpocznie odrębne konsultacje w sprawie zmian w przepisach chroniących sygnalistów (whistleblowers), aby upewnić się, że ten system działa skutecznie.

Jeśli propozycje przejdą, nowe prawo zacznie obowiązywać w 2027 roku. Rząd zachęca wszystkich, zwłaszcza osoby, które doświadczyły nadużyć, do zabrania głosu w trwających konsultacjach publicznych.

Źródło: Department for Business and Trade / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.