Pracownik torów o włos uniknął śmierci pod pociągiem w Harpenden. Trwa śledztwo

W sobotni wieczór w Harpenden w hrabstwie Bedfordshire doszło do niebezpiecznego incydentu, w którym pracownik kolei znalazł się na torze przejeżdżającego pociągu pasażerskiego. Mężczyźnie udało się uciec w ostatniej chwili. Do zdarzenia doszło podczas nocnych prac konserwacyjnych.

• W sobotę 7 marca 2026 roku o godzinie 23:41 pociąg pasażerski firmy Govia Thameslink Railway przejeżdżający z prędkością 100 km/h omal nie potrącił pracownika torów w Harpenden.
• Pracownik, nadzorujący roboty inżynieryjne, wszedł na tor, który był otwarty dla ruchu, aby ustawić znaki ostrzegawcze na sąsiednich, wyłączonych z użytku torach.
• Dochodzenie ma ustalić przyczyny zdarzenia, w tym kwestie planowania prac, zarządzania ryzykiem i obowiązków personelu.

Co się wydarzyło w Harpenden?

W sobotę wieczorem, 7 marca, na stacji Harpenden miała miejsce dramatyczna sytuacja. Nadzorca prac inżynieryjnych, przygotowujący nocną blokadę torów do prac konserwacyjnych, znalazł się bezpośrednio na drodze nadjeżdżającego pociągu. Zgodnie z danymi z nagrania CCTV z lokomotywy, mężczyzna zszedł z toru zaledwie sekundę przed przejazdem składu jadącego z prędkością 100 km/h. Pociąg pasażerski kursował normalnie, gdyż incydent dotyczył toru pozostającego w ruchu.

Kontekst prac i błąd ludzki

W momencie zdarzenia trwało przygotowanie do tzw. “posiadania” torowego, czyli czasowej blokady odcinka między węzłami Radlett Junction a Flitwick Junction na potrzeby prac. Wyłączone z ruchu miały być tory “Up Slow” i “Down Slow”. Zadaniem pracownika było ustawienie na nich specjalnych tablic oznaczających miejsce robót. Aby się tam dostać, skorzystał z wyznaczonego punktu dostępu, który znajdował się jednak obok czynnego toru “Down Fast”. To na tym torze, otwartym dla ruchu, został przyłapany przez nadjeżdżający pociąg.

Zakres prowadzonego dochodzenia

Niezależny organ dochodzeniowy wszczął śledztwo w tej sprawie. Jego celem jest odtworzenie sekwencji zdarzeń i zidentyfikowanie głównych przyczyn incydentu. Śledczy przyjrzą się nie tylko bezpośrednim działaniom zaangażowanych osób, ale także szerszym czynnikom zarządczym. Analizie poddane zostaną:

Planowanie i zarządzanie ryzykiem

Badacze sprawdzą, w jaki sposób zaplanowano dostęp do wyłączonych torów w celu ustawienia znaków oraz jak zarządzano ryzykiem związanym z przebywaniem w pobliżu lub na torach pozostających w ruchu.

Organizacja pracy i obowiązki

Dochodzenie oceni również role, odpowiedzialności oraz wzorce pracy odpowiedniego personelu, a także poszuka ewentualnych systemowych uchybień w nadzorze zarządczym.

Śledztwo jest prowadzone niezależnie od ewentualnych wewnętrznych kontroli przewoźnika kolejowego lub regulatora rynku, Urzędu Kolei i Dróg (Office of Rail and Road).

Źródło: Department for Transport / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.