Rząd Wielkiej Brytanii zapowiada głębokie zmiany w systemie zamówień publicznych, które mają na celu priorytetowe traktowanie brytyjskich firm, zwłaszcza w kluczowych sektorach, oraz ułatwienie dostępu do kontraktów małym przedsiębiorstwom. Reforma ma odwrócić trend automatycznego zlecania usług na zewnątrz i postawić na większą przejrzystość oraz korzyści społeczne.
• Wprowadzany jest „Test Interesu Publicznego”, który ma zakończyć erę automatycznego outsourcingu usług publicznych.
• Dla małych firm i organizacji pozarządowych procedura aplikowania o kontrakty ma zostać uproszczona, m.in. dzięki zasadzie „powiedz nam raz”.
Nowe priorytety: bezpieczeństwo i brytyjski przemysł
Ogłaszając reformę, minister Chris Ward z Cabinet Office podkreślił, że rocznie około 400 miliardów funtów z pieniędzy podatników jest wydawanych przez rząd na kontrakty. Dotychczasowy system, zdaniem władz, zbyt często pomijał lokalne firmy. Nowe zasady mają to zmienić, stawiając na pierwszym miejscu interesy brytyjskiego przemysłu i bezpieczeństwo narodowe.
Resorty będą zobowiązane do po raz pierwszy publicznego wyjaśniania, czy główni wykonawcy korzystają z brytyjskiej stali. Rząd pracuje również nad nowymi ramami prawnymi dla zamówień stoczniowych, które mają zapewnić, że kontrakty o znaczeniu dla bezpieczeństwa pozostaną w rękach brytyjskich firm.
Koniec ery automatycznego outsourcingu
Jedną z kluczowych zmian jest wprowadzenie tzw. „Testu Interesu Publicznego”. Zgodnie z nim, wszystkie departamenty rządowe będą musiały udowodnić, że dana usługa nie może być efektywniej świadczona wewnętrznie, zanim zdecydują się na jej zlecenie podmiotowi zewnętrznemu. Obowiązek ten będzie dotyczył kontraktów na usługi o wartości co najmniej miliona funtów.
Ponadto, każdy resort będzie musiał opublikować strategię tzw. „insourcingu”, czyli przenoszenia usług z powrotem do sektora publicznego. Rząd zapowiada, że ma to być największa fala takich działań od pokoleń.
Uproszczenia dla małych firm i wartość społeczna
Reforma ma również ułatwić życie małym i średnim przedsiębiorstwom oraz organizacjom charytatywnym, które często rezygnowały z ubiegania się o rządowe kontrakty z powodu skomplikowanej i czasochłonnej biurokracji.
Wprowadzona zostanie zasada „powiedz nam raz”, oznaczająca, że firmy będą musiały przesłać swoje kluczowe dane tylko jeden raz, zamiast za każdym razem wypełniać te same formularze. Rząd planuje także wdrożenie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, aby zautomatyzować część procesu i wyeliminować powielanie informacji.
Wzmocniona ma zostać również rola tzw. wartości społecznej w ocenie ofert. Oznacza to, że przy wyborze wykonawcy będą brane pod uwagę dodatkowe korzyści, takie jak tworzenie miejsc pracy w lokalnej społeczności czy współpraca ze związkami zawodowymi. Definicja tej wartości ma być wypracowana we współpracy z biznesem i związkami zawodowymi.
Źródło: Cabinet Office / gov.uk