Najnowsze dane brytyjskiej agencji zdrowia publicznego (UKHSA) wskazują na utrzymujący się wysoki poziom zakażeń Shigellą przenoszoną drogą płciową. W 2025 roku odnotowano ponad 2,5 tysiąca diagnoz, a równocześnie rośnie niebezpieczny problem oporności bakterii na antybiotyki, co znacząco ogranicza możliwości leczenia cięższych przypadków.
- Liczba zakażeń Shigellą przenoszonych drogą płciową w Anglii wzrosła do 2560 przypadków w 2025 roku.
- Nawet 94% próbek niektórych szczepów bakterii wykazuje oporność na antybiotyki, a ponad połowa przypadków jest skrajnie lekooporna.
- Eksperci podkreślają kluczową rolę higieny, używania prezerwatyw oraz testowania w kierunku innych infekcji przenoszonych drogą płciową.
Rosnąca liczba przypadków Shigellozy
Według opublikowanych właśnie statystyk UKHSA, w 2025 roku w Anglii zdiagnozowano 2560 przypadków Shigelli przenoszonej drogą płciową. To wzrost w porównaniu z 2052 przypadkami w 2023 roku i 2318 w 2024. Infekcja ta, wywoływana przez bakterie bytujące w kale, przenosi się podczas kontaktów seksualnych – bezpośrednio lub przez nieumyte ręce – przy czym do zakażenia wystarczy znikoma ilość drobnoustrojów. Schorzenie to dotyka głównie gejów, biseksualistów i innych mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami (MSM). Objawy, takie jak biegunka (często z krwią), skurcze brzucha i gorączka, pojawiają się zwykle w ciągu 1-4 dni i bywają mylone z zatruciem pokarmowym.
Alarmujący poziom oporności na antybiotyki
Równolegle do wzrostu liczby zakażeń, agencja zdrowia odnotowuje poważny i pogłębiający się problem z lekoopornością. Dwa szczepy najczęściej przenoszone podczas kontaktów seksualnych wśród MSM to Shigella sonnei i Shigella flexneri. W 2025 roku oporność na antybiotyki wykazało 86% próbek S. sonnei i aż 94% próbek S. flexneri. Co więcej, ponad połowa przypadków Shigella sonnei została sklasyfikowana jako skrajnie lekooporna (XDR). Chociaż wiele łagodniejszych infekcji ustępuje samoistnie, cięższe przypadki wymagają leczenia, a dostępne opcje terapeutyczne stają się coraz bardziej ograniczone.
Zalecenia ekspertów
Dr Katy Sinka, szefowa działu ds. infekcji przenoszonych drogą płciową w UKHSA, podkreśla, że ryzyko zakażenia można zmniejszyć poprzez dobrą higienę podczas i po stosunku oraz używanie prezerwatyw. Apeluje również, aby osoby z objawami nie bagatelizowały ich i szukały porady, np. na stronie NHS, wpisując hasło „Dysentery”. Ekspertka zaleca też, by osoby z diagnozą Shigelli wykonały badania w kierunku innych chorób przenoszonych drogą płciową, w tym HIV, ponieważ mogło dojść do jednoczesnej ekspozycji. Po zakażeniu kluczowy jest odpoczynek, nawadnianie organizmu oraz powstrzymanie się od kontaktów seksualnych przez 7 dni od ustąpienia ostatniego objawu.
Sytuacja innych infekcji przenoszonych drogą płciową
UKHSA opublikowała również najnowsze kwartalne dane nadzorcze dotyczące infekcji przenoszonych drogą płciową w Anglii. Chociaż w okresie lipiec-wrzesień 2025 odnotowano niewielki spadek liczby diagnoz rzeżączki i kiły zakaźnej w porównaniu z poprzednim kwartałem, to wciąż utrzymują się one na wysokim poziomie. Niepokój budzi natomiast gwałtowny wzrost przypadków rzeżączki opornej na ceftriakson – kluczowy antybiotyk stosowany w leczeniu. W 2025 roku takich przypadków było 29, czyli ponad dwa razy więcej niż w roku poprzednim (13). Nieleczona rzeżączka i kiła mogą prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych.
Gdzie szukać pomocy i badań?
Testowanie w kierunku infekcji przenoszonych drogą płciową i HIV jest kluczowym elementem dbania o zdrowie seksualne, szczególnie dla osób uprawiających seks bez prezerwatywy z nowymi lub przygodnymi partnerami. Badania są bezpłatne i dostępne w lokalnych klinikach zdrowia seksualnego, ośrodkach medycznych przy uczelniach lub poprzez zestawy do samodzielnego pobrania próbek, które można zamówić dyskretnie pocztą. Szczegółowe informacje na temat lokalizacji placówek oraz danych statystycznych można znaleźć na oficjalnych stronach UK Health Security Agency.
Źródło: UK Health Security Agency / gov.uk