Podczas nadzwyczajnej debaty Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie Wielka Brytania wystosowała ostry apel do Iranu, wzywając do natychmiastowego zaprzestania ataków na sąsiadów i działania na rzecz deeskalacji w regionie. Ambasador ds. Praw Człowieka, Eleanor Sanders, wskazała, że działania Teheranu destabilizują Bliski Wschód, zagrażają światowej gospodarce i pogarszają sytuację praw człowieka.
- Brytyjska dyplomatka na forum ONZ potępiła irańskie ataki rakietowe i dronowe na kraje Zatoki Perskiej oraz ataki na cywilną infrastrukturę i statki handlowe.
- W oświadczeniu podkreślono, że działania Iranu destabilizują region, zagrażają globalnej gospodarce i negatywnie wpływają na możliwość korzystania z praw człowieka przez mieszkańców.
- Wielka Brytania zadeklarowała stałe wsparcie dla sojuszników w regionie Zatoki i wezwała Iran do natychmiastowego zaprzestania agresji jako jedynej drogi do stabilności.
Potępienie agresji i naruszenia prawa międzynarodowego
W swoim wystąpieniu przedstawicielka Zjednoczonego Królestwa jednoznacznie potępiła “lekkomyślne” ataki rakietowe i dronowe przeprowadzone przez Iran przeciwko Bahrajnowi, Jordanii, Kuwejtowi, Omanowi, Katarowi, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonym Emiratom Arabskim. Sanders zaapelowała, by Iran zaprzestał naruszania suwerenności i integralności terytorialnej swoich sąsiadów, co jest niezbędnym warunkiem dla przywrócenia bezpieczeństwa w regionie.
Ostrej krytyce poddano również niedawne ataki na bezbronne statki handlowe w Zatoce Perskiej, celowanie w cywilną infrastrukturę, w tym instalacje naftowe i gazowe, oraz faktyczne blokowanie przez irańskie siły Cieśniny Ormuz. Wielka Brytania przypomniała, że wolność żeglugi jest fundamentalną zasadą prawa międzynarodowego, chronioną m.in. przez Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawie morza.
Wpływ na gospodarkę i prawa człowieka
Ambasador Sanders wskazała, że działania Teheranu mają daleko idące, negatywne konsekwencje. Nie tylko bezpośrednio zagrażają cywilom i destabilizują sytuację geopolityczną, ale także stanowią poważne ryzyko dla globalnej gospodarki. Zakłócenia w kluczowych szlakach handlowych i ataki na infrastrukturę energetyczną przekładają się bezpośrednio na pogorszenie warunków życia ludzi, ograniczając ich możliwość korzystania z podstawowych praw.
W oświadczeniu przypomniano również wewnętrzną sytuację w Iranie, określając tamtejszy reżim praw człowieka jako “opłakany”. Zdaniem brytyjskiej dyplomatki, konflikt zewnętrzny dodatkowo pogarsza i tak już trudne położenie obywateli Iranu, którzy według oświadczenia doświadczyli niedawno “najkrwawszego stłumienia protestów w historii Islamskiej Republiki”.
Wezwanie do deeskalacji i deklaracja wsparcia
Wielka Brytania wyraziła jednoznaczne poparcie dla sojuszników w Zatoce Perskiej, dotkniętych konfliktem, deklarując gotowość do dalszych działań w ich obronie. Kluczowym przesłaniem wystąpienia było jednak wezwanie do natychmiastowej deeskalacji.
“Deeskalacja to jedyna droga naprzód dla regionu i po raz kolejny wzywamy Iran, aby natychmiast zaprzestał ataków” – brzmiały końcowe słowa oświadczenia. Stanowisko to wpisuje się w szersze wysiłki dyplomatyczne mające na celu zmniejszenie napięć na niestabilnym Bliskim Wschodzie.
Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk