Rząd Wielkiej Brytanii przedstawił pakiet działań mających na celu przełamanie kryzysu w dostępie do opieki dentystycznej. Inwestycje obejmują znaczące zwiększenie liczby miejsc na egzaminach rejestracyjnych dla dentystów z zagranicy oraz pierwszy od blisko 20 lat wzrost liczby miejsc na studiach stomatologicznych w Anglii.
- Miejsca na kluczowym egzaminie LDS dla dentystów z zagranicy mają wzrosnąć dziesięciokrotnie do 2028 roku.
- Rocznie nawet 2400 dodatkowych dentystów przeszkolonych za granicą może dołączyć do rejestru pozwalającego na pracę w UK, w tym w NHS.
- Od 2027 roku w Anglii będzie kształconych o 50 dentystów więcej rocznie, a nowe miejsca trafią głównie do regionów z największymi brakami kadrowymi.
Przełom w egzaminach dla dentystów międzynarodowych
Jednym z głównych elementów planu jest odblokowanie tzw. wąskiego gardła w procesie rejestracji dentystów, którzy uzyskali kwalifikacje poza Wielką Brytanią. Obecnie tysiące w pełni wykwalifikowanych specjalistów, często już mieszkających w UK, nie może legalnie pracować z powodu ograniczonej liczby miejsc na obowiązkowych egzaminach.
Dzięki rządowemu grantowi w wysokości 420 000 funtów, liczba miejsc na końcowej części egzaminu Licence in Dental Surgery (LDS), przeprowadzanego przez Królewskie Kolegium Chirurgów w Anglii, ma wzrosnąć z 180 do 1800 rocznie do 2028 roku. Pozwoli to na rejestrację do 1350 dentystów rocznie tą drogą.
Równolegle General Dental Council (GDC) znacząco zwiększy pojemność własnego egzaminu Overseas Registration Exam (ORE). Oczekuje się, że do 2028/29 roku dzięki tej ścieżce do rejestru będzie mogło dołączać ponad 1000 dentystów rocznie. Łącznie, obie ścieżki mogą dostarczyć systemowi nawet 2400 dodatkowych dentystów rocznie pod koniec tej dekady.
Więcej miejsc na studiach i walka z “pustyniami dentystycznymi”
Rząd ogłosił również pierwszy od prawie dwóch dekad stały wzrost liczby miejsc na angielskich uczelniach stomatologicznych. Od 2027 roku będzie kształconych dodatkowych 50 dentystów rocznie.
Nowe miejsca mają być celowo lokowane w tzw. “pustyniach dentystycznych” – regionach, które obecnie nie szkolą dentystów, a pacjenci mają ogromne trudności z uzyskaniem wizyty. Są to często obszary wiejskie i nadmorskie. Urząd ds. Studentów (Office for Students) został poproszony o nadanie priorytetu właśnie takim lokalizacjom.
Reakcje środowiska i pacjentów
Minister Zdrowia, Stephen Kinnock, podkreślił, że nikt w XXI wieku nie powinien pozostawać bez dostępu do dentysty. Zaznaczył, że inwestycje pokazują poważne zaangażowanie rządu w odbudowę dentystyki NHS i przygotowanie jej na przyszłość.
Przedstawiciele zawodowych organizacji dentystycznych przyjęli plan z zadowoleniem. Dr Charlotte Eckhardt z Królewskiego Kolegium Chirurgów w Anglii wskazała, że ekspansja egzaminów wzmocni siłę roboczą i poprawi dostęp społeczeństwa do leczenia. Neil Carmichael ze Stowarzyszenia Grup Dentystycznych (ADG) nazwał decyzje “doskonałą wiadomością”, która przyniesie korzyści pacjentom i ożywi zawód, rozwiązując “absurdalny” problem kolejek tysięcy wykwalifikowanych dentystów z zagranicy, którzy nie mogą zdawać egzaminów.
Głos zabrała również Eni Muco, dentystka z Albanii mieszkająca w UK, która od 2023 roku bezskutecznie próbuje zapisać się na egzamin ORE. Opisała finansową presję i niepewność związaną z oczekiwaniem. Dla niej i tysięcy podobnych osób zwiększenie liczby miejsc oznacza szansę na zawodową kontynuację i wsparcie systemu NHS.
Dalsze plany reform
Ogłoszone działania są zapowiedziane jako dopiero początek szerszych reform. Rząd deklaruje wolę fundamentalnej zmiany kontraktu dentystycznego NHS do końca obecnej kadencji parlamentu. Ma to obejmować lepsze kierowanie funduszy tam, gdzie są najbardziej potrzebne, ułatwianie dostępu do wizyt oraz godniejsze wynagradzanie dentystów i ich zespołów.
Plan jest częścią szerszej, dziesięcioletniej strategii zdrowotnej, która ma przesunąć akcent z leczenia chorób na ich zapobieganie.
Źródło: Department of Health and Social Care / gov.uk