Kurs funta (GBP/PLN) z dnia 2026-03-09 – ile dzisiaj kosztuje funt?

Dzisiejszy oficjalny kurs średni funta szterlinga (GBP) wobec polskiego złotego (PLN) wynosi 4,9456 zł. Oznacza to kontynuację wyraźnej aprecjacji brytyjskiej waluty, która w ciągu ostatnich pięciu dni umocniła się o ponad 1%. Dla Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii i przesyłających pieniądze do kraju jest to dobra wiadomość, ponieważ za każdy funt otrzymają teraz więcej złotych.

  • Kurs wzrostowy: Funt (GBP) kosztuje dziś 4,9456 PLN, co oznacza wzrost o 0,42% w porównaniu z piątkiem (4,9251 PLN) i aż o 1,01% w stosunku do kursu sprzed pięciu dni (4,8962 PLN).
  • Korzyść dla przesyłających środki: Silniejszy funt przekłada się na wyższe przeliczniki przy wymianie waluty i większe kwoty w złotych otrzymywane przez rodziny w Polsce.
  • Planowanie transakcji: Utrzymujący się trend wzrostowy może skłaniać do szybszej realizacji planowanych przelewów, aby skorzystać z aktualnie korzystnych warunków.

Analiza dzisiejszego kursu funta (GBP/PLN)

Według danych z oficjalnej Tabeli A kursów średnich walut publikowanej na stronie Narodowego Banku Polskiego, w poniedziałek, 9 marca 2026 roku, za jednego funta brytyjskiego (GBP) otrzymamy 4,9456 polskiego złotego (PLN). Jest to najwyższa notowanie w podanym pięciodniowym oknie czasowym, co potwierdza silną pozycję funta. W porównaniu z poprzednim dniem roboczym (piątek, 6 marca, kurs 4,9251 PLN) nastąpił wzrost o 0,0205 zł, co w ujęciu procentowym stanowi aprecjację o 0,42%. Jeśli zaś spojrzymy dalej wstecz, na kurs z poprzedniego wtorku (3 marca, 4,8962 PLN), okaże się, że funt umocnił się o solidne 0,0494 zł, czyli o 1,01%.

Trend i dynamika zmian

Analiza kursów z ostatnich dni roboczych wyraźnie wskazuje na trend wzrostowy. Po lekkim wahaniu w środku tygodnia (niewielki spadek z 4,9125 PLN w środę do 4,9108 PLN w czwartek), funt odbił i w piątek oraz poniedziałek konsekwentnie bił kolejne szczyty. Taka sekwencja: 4,8962 → 4,9125 → 4,9108 → 4,9251 → 4,9456 PLN, pokazuje stabilną presję kupna na funta względem złotego. Dla obserwatorów rynku jest to sygnał, że czynniki makroekonomiczne lub różnice w polityce monetarnej między Wielką Brytanią a Polską w tym okresie sprzyjają brytyjskiej walucie.

Co to oznacza dla Polaków w Wielkiej Brytanii?

Dla polskiej społeczności mieszkającej, pracującej i zarabiającej w funtach w Zjednoczonym Królestwie, aktualny kurs ma bezpośrednie, pozytywne konsekwencje finansowe.

Wysyłanie pieniędzy do Polski

Podstawowy wpływ dotyczy osób regularnie przesyłających część swoich zarobków do rodzin w kraju lub obsługujących zobowiązania w Polsce (kredyty, czynsze). Wyższy kurs GBP/PLN oznacza, że przy wymianie tej samej kwoty w funtach otrzymają oni więcej polskich złotych. Przykładowo, przy przelewie 1000 GBP, różnica między kursem sprzed pięciu dni (4,8962 PLN) a dzisiejszym (4,9456 PLN) to około 49,4 zł więcej na koncie odbiorcy. Przy większych, comiesięcznych transferach sumuje się to do znaczących kwot w skali roku.

Decyzje finansowe i oszczędności

Rosnący trend może również wpływać na decyzje o czasie wymiany waluty. Niektórzy mogą zdecydować się na przyspieszenie większego przelewu, aby “złapać” aktualnie wysoki poziom, zamiast czekać z nadzieją na dalszy wzrost, co zawsze wiąże się z ryzykiem odwrócenia trendu. Dla osób oszczędzających w funtach na cele w Polsce (np. zakup nieruchomości) jest to korzystny okres zwiększania siły nabywczej ich kapitału.

Źródło: NBP / Tabela A kursów średnich walut obcych (nr 046/A/NBP/2026).

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.