Brytyjski regulator rynku energii Ofgem potwierdził nową, niższą kwotę maksymalną (price cap) obowiązującą od 1 kwietnia. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to spadek rocznych rachunków o około 117 funtów. Głównym powodem obniżki jest decyzja rządu o zdjęciu z konsumentów średnio 150 funtów kosztów związanych z programami wsparcia zielonej energii.
* Oszczędności zostaną **zastosowane automatycznie**; nie trzeba składać żadnych wniosków. Dostawca energii poinformuje o nowych stawkach.
* Zmiany dotyczą większości typów taryf, w tym standardowych, stałych oraz dla użytkowników przedpłaconych liczników.
Co zmienia się w kwietniu?
Od początku kwietnia w życie wchodzi nowa, niższa tzw. “price cap” – maksymalna cena, jaką dostawcy mogą pobierać od klientów na standardowej, zmiennej taryfie za jednostkę gazu i prądu. Według Ofgem spadek wyniesie 7%. Dla typowego gospodarstwa domowego korzystającego z obu mediów oznacza to redukcję rocznego rachunku o około 117 funtów.
Bezpośrednią przyczyną tej obniżki jest realizacja zapowiedzi rządowych z jesiennego budżetu. Rząd usunął z rachunków średnio 150 funtów kosztów, które wcześniej pokrywali konsumenci. Chodzi o zakończenie finansowania przez odbiorców programu Energy Company Obligation (ECO) oraz usunięcie 75% kosztów związanych z programem Renewables Obligation (RO), które wspierają rozwój energii odnawialnej.
Jakie to ma znaczenie dla mojego rachunku?
Kluczowa informacja jest taka, że nie trzeba podejmować żadnych działań, aby otrzymać obniżkę. Oszczędności zostaną zastosowane automatycznie do energii zużytej od 1 kwietnia. Dokładna kwota, jaką zaoszczędzi dane gospodarstwo, zależy od zużycia energii oraz rodzaju posiadanej taryfy.
Jeśli masz standardową, zmienną taryfę (Standard Variable Tariff)
Oszczędności zostaną odzwierciedlone w niższej stawce za jednostkę (kWh) gazu i prądu. Twój dostawca energii skontaktuje się z tobą, aby potwierdzić szczegóły nowych stawek.
Jeśli jesteś na stałej taryfie (Fixed Price Tariff)
Dostawcy energii potwierdzili, że w pełni przekażą oszczędności także klientom na stałych taryfach. Oznacza to, że jeśli 1 kwietnia już korzystasz z takiej taryfy, zostanie ona zmodyfikowana, a niższe stawki będą obowiązywać od tej daty. Dostawca również poinformuje cię o zmianie. Osoby zawierające nową umowę stałą po 1 kwietnia powinny otrzymać oferty, w których obniżka już została uwzględniona.
Jeśli korzystasz z licznika przedpłaconego (Pre-Payment Meter)
W przypadku inteligentnych liczników przedpłaconych oszczędności zostaną naliczone automatycznie za energię zużytą od 1 kwietnia. Jeśli masz tradycyjny licznik na klucz lub kartę, skorzystasz z obniżki przy pierwszym doładowaniu klucza lub karty po 1 kwietnia.
Inne rodzaje taryf
Do innych taryf należą np. taryfy śledzące (tracker) czy taryfy zależne od pory dnia (time-of-use). Wiele z nich już wcześniej nie uwzględniało kosztów programów ECO lub RO, więc ich klienci już wcześniej płacili mniej. Jeśli jednak dana taryfa zawierała te koszty, oszczędności również zostaną przekazane od kwietnia. Sposób naliczania może się różnić w zależności od specyfiki taryfy, np. w różnych przedziałach czasowych. W razie wątpliwości dostawca energii powinien dostarczyć szczegółowych wyjaśnień.
Dlaczego cena spada o 117, a nie 150 funtów?
Choć rząd usunął z rachunków średnio 150 funtów obciążeń, ostateczna wysokość maksymalnej ceny (price cap) zależy od kilku czynników. Największym z nich, obok kosztów polityk rządowych, jest światowa cena hurtowa energii. Inne składowe to m.in. koszty modernizacji i wzmocnienia krajowej sieci elektroenergetycznej. Uwzględnienie wszystkich tych elementów – spadku kosztów rządowych, ale także innych zmiennych – daje końcowy efekt w postaci obniżki o średnio 117 funtów rocznie dla typowego gospodarstwa.
Więcej szczegółowych informacji na temat zmian w cenach energii można znaleźć na oficjalnej stronie regulatora Ofgem.
Źródło: Department for Energy Security & Net Zero / gov.uk