Brytyjskie rachunki za energię spadną od kwietnia. Rząd wskazuje na sukces w walce z kosztami życia

Brytyjski regulator rynku energii Ofgem potwierdził obniżkę maksymalnych cen (tzw. price cap) o 7% od 1 kwietnia. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to roczną oszczędność około 117 funtów. Rząd przypisuje ten ruch swoim decyzjom budżetowym, które miały na celu odciążenie portfeli obywateli.

  • Od 1 kwietnia maksymalne ceny energii (price cap) spadną o 7%, co przełoży się na około 117 funtów oszczędności rocznie dla typowego gospodarstwa.
  • Rząd wskazuje, że kluczowe było usunięcie z rachunków średnio 150 funtów opłat, co sfinansowano m.in. zmianami podatkowymi dla najzamożniejszych.
  • Oprócz doraźnej ulgi, władze zapowiadają długofalowe działania, mające na celu trwałe obniżenie kosztów energii poprzez inwestycje w czyste źródła i termomodernizację domów.

Co zmienia się w kwietniu?

Ofgem, urząd regulujący rynek energii i gazu, ogłosił nowy, niższy pułap cenowy, który obowiązywać będzie od początku kwietnia do końca czerwca 2026 roku. Dla gospodarstwa domowego korzystającego z domyślnej taryfy (default tariff) i płacącego przez polecenie zapłaty, oznacza to spadek rocznego rachunku z około 1758 do 1641 funtów. W przeliczeniu na miesiąc to oszczędność rzędu 10 funtów.

Rząd podkreśla, że bez jego interwencji w ostatnim budżecie, obniżka ta byłaby mniejsza. Decyzja o zniesieniu części opłat obciążających rachunki, takich jak schemat Energy Company Obligation (ECO), pozwoliła na dodatkowe obniżenie kosztów. Ministerstwo twierdzi, że środek ten został sfinansowany m.in. przez podwyżki podatków dla najbogatszych.

Dla kogo największe oszczędności?

Nowe stawki szczególnie korzystne będą dla gospodarstw, które zużywają więcej energii elektrycznej. Często są to rodziny o niższych dochodach, które mogą liczyć na proporcjonalnie większą ulgę. Oszczędności mają również dotyczyć klientów posiadających stałe umowy (fixed tariffs). Dostawcy energii zobowiązali się przekazać obniżkę również tym odbiorcom.

W nadchodzących tygodniach ministrowie spotkają się z przedstawicielami głównych firm energetycznych, aby omówić szczegóły wdrożenia zmian i upewnić się, że korzyści trafią do wszystkich uprawnionych odbiorców domowych.

Długofalowa strategia rządu

Choć ceny energii spadają, władze przyznają, że nadal są one wyższe niż przed inwazją Rosji na Ukrainę. Rząd Keira Starmera deklaruje, że kluczem do trwałego rozwiązania problemu wysokich rachunków jest uniezależnienie się od paliw kopalnych.

Zapowiadana jest kontynuacja i przyspieszenie inwestycji w energię odnawialną oraz atomową. Ponadto, rozpoczęto realizację tzw. „Planu Ciepłych Domów” (Warm Homes Plan), który ma być największym w historii Wielkiej Brytanii programem termomodernizacji. Jego budżet to 15 miliardów funtów, a cel to modernizacja nawet 5 milionów domów i wyprowadzenie miliona gospodarstw z ubóstwa energetycznego do 2030 roku.

Rząd wskazuje również, że część opłat w rachunkach finansuje niezbędne inwestycje w modernizację i wzmocnienie krajowej sieci elektroenergetycznej, co ma zabezpieczyć dostawy energii na przyszłe dekady.

Źródło: Department for Energy Security and Net Zero / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.