W okolicach Darlington w hrabstwie Durham doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pociągu pasażerskiego. Maszyna, której załoga początkowo nie była świadoma problemu, wykoleiła się, a następnie samoczynnie ponownie wjechała na tory. Do zdarzenia doszło na rozjeździe Hopetown Junction.
- 31 stycznia 2026 roku, około godziny 13:19, pociąg pasażerski wykoleił się i ponownie wjechał na tory na rozjeździe Hopetown Junction koło Darlington.
- Zaalarmowany dopiero po dojechaniu do Shildon, kierowca nie był początkowo świadomy incydentu. Pociąg kontynuował normalną jazdę.
- Brytyjski Urząd ds. Badania Wypadków Kolejowych (RAIB) zakończył wstępne dochodzenie i zapowiedział publikację szczegółowego raportu bezpieczeństwa w ciągu najbliższych tygodni.
Co się wydarzyło pod Darlington?
W ostatni piątek stycznia, krótko po godzinie 13:00, pociąg pasażerski jadący w rejonie Darlington North Road doświadczył poważnego incydentu. Podczas przejazdu z tzw. pętli towarowej Darlington North Road przez rozjazd Hopetown Junction na linię jednotorową w kierunku Bishop Auckland i dalej do Shildon, doszło do chwilowego wykolejenia. Kilka kół pociągu zeszło z szyn, by po krótkim odcinku ponownie na nie wjechać, wszystko w obrębie tego samego rozjazdu.
Zaalarmowani po fakcie
Niezwykle niepokojącym aspektem zdarzenia jest fakt, że załoga pociągu – zarówno maszynista, jak i konduktor – nie zauważyła nic niepokojącego w trakcie jazdy. Pociąg kontynuował normalny kurs do stacji Shildon. Dopiero tam kierowca został poinformowany o potencjalnym problemie. To sugeruje, że wykolejenie i ponowne najazdanie na tory były na tyle gładkie, iż nie wywołały wyraźnych wstrząsów czy dźwięków, które zaalarmowałyby personel.
Dochodzenie i nadchodzący raport
Sprawą incydentu natychmiast zajął się Rail Accident Investigation Branch (RAIB), niezależny brytyjski urząd badający wypadki kolejowe. Po przeprowadzeniu wstępnego dochodzenia i ocenie zebranych dowodów, RAIB podjął decyzję o opublikowaniu tzw. „digestu bezpieczeństwa”. Dokument ten, mający charakter szczegółowego raportu, zostanie udostępniony publicznie na oficjalnej stronie urzędu w ciągu najbliższych kilku tygodni. Jego celem będzie nie tylko opisanie sekwencji zdarzeń, ale przede wszystkim sformułowanie zaleceń, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Źródło: Rail Accident Investigation Branch / gov.uk