Wielka Brytania: Rekordowa kara za nielegalne składowanie tysięcy ton śmieci w całym kraju

Brytyjski sąd zasądził rekordową konfiskatę majątku o wartości ponad 1,4 miliona funtów od przedsiębiorcy, który był głównym organizatorem sieci nielegalnych wysypisk odpadów w Anglii. Sprawa, określona jako “rażąco lekkomyślna”, objęła 16 lokalizacji, w tym gospodarstwa rolne, rezerwat przyrody i zabytkowy dwór.

  • Varun Datta, 36-letni szef firmy recyklingowej, został zobowiązany do zapłaty ponad 1,1 mln funtów zysku z przestępstwa, 100 tys. funtów odszkodowania oraz 200 tys. funtów kosztów procesu.
  • Wyrok obejmuje także 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na 18 miesięcy, obowiązkową rehabilitację i 200 godzin prac społecznych.
  • Do sprawy zamieszani byli również inni pośrednicy w handlu odpadami, a przeciwko dwóm mężczyznom wciąż obowiązują nakazy aresztowania.

Narodowa sieć nielegalnych wysypisk

Po szeroko zakrojonym śledztwie Agencji Ochrony Środowiska (Environment Agency) ujawniono sieć 16 nielegalnych składowisk odpadów, rozciągającą się od wybrzeża w hrabstwie Kent na południu po Middlesbrough na północnym wschodzie Anglii. Łącznie w tych miejscach porzucono około 4275 ton zmieszanych odpadów komunalnych, co odpowiada wadze około 600 słoni afrykańskich. Odpady, często sprasowane w bele i owinięte folią, trafiały na tereny prywatne, takie jak farmy, a nawet na chroniony obszar przyrody Middleton Nature Reserve w Lancashire.

Przebieg sprawy i wyrok

Varun Datta, działający poprzez swoją firmę Atkins Recycling Ltd., był zarejestrowanym brokerem odpadów. Sąd w Birmingham usłyszał, że mężczyzna wprowadzał w błąd, twierdząc, iż odpady trafiają do legalnego zakładu przetwarzania w Kiveton Park. W rzeczywistości ładunki były nielegalnie wywożone i porzucane w różnych częściach kraju. Sędzia Paul Farrar KC określił jego działania jako “lekkomyślne”, podkreślając, że na niektórych składowiskach odor i muchy negatywnie wpływały na lokalną jakość powietrza, a właściciele ziemi ponieśli ogromne koszty usunięcia śmieci.

Oprócz kary finansowej i zawieszonego wyroku pozbawienia wolności, Datta musi wypłacić odszkodowanie poszkodowanym: 70 tysięcy funtów dla rady Middlesbrough na oczyszczenie terenu pofabrycznego oraz 30 tysięcy funtów dla Lancashire Wildlife Trust na przyszłe zarządzanie zanieczyszczonym rezerwatem przyrody.

Konsekwencje dla wspólników

W sprawie skazano również dwóch innych mężczyzn działających jako brokerzy. Mohammed Saraji Bashir otrzymał wyrok czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu, natomiast Robert William McAllister został ukarany grzywną. Wobec dwóch kolejnych podejrzanych, Sandeepa Golechhy i Jasona Newmana, wciąż obowiązują nakazy aresztowania. Śledztwo sugeruje, że Golechha mógł pomagać w fałszowaniu dokumentów wagowych w celu ukrycia nielegalnej działalności.

Stanowisko władz

Przedstawiciele Agencji Ochrony Środowiska oraz minister ds. środowiska podkreślili determinację w zwalczaniu przestępczości odpadowej. “To szokujący przypadek nielegalnego dumpingu, zaaranżowany przez grupę bezwstydnych przestępców, którzy myśleli, że mogą działać ponad prawem” – stwierdziła minister Emma Reynolds. Zapewniła, że rząd wzmacnia finansowanie i zaostrza kontrole oraz kary dla łamiących prawo.

Sprawa Datti trwała latami. W 2018 roku w jego domu znaleziono i zabezpieczono ponad 130 tysięcy funtów w gotówce, a w 2022 roku nałożono zarząd na jego konta bankowe, aby zabezpieczyć przyszłą konfiskatę.

Źródło: Environment Agency / gov.uk

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.