Wielka Brytania podwaja swoje wojska w Norwegii. Reakcja na rosyjskie działania w Arktyce

[AD] Treść artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Nie sprzedajemy żadnych produktów ani usług. Artykuł może zawierać linki afiliacyjne oraz reklamy naszych partnerów. Nie udzielamy indywidualnych porad — w przypadku wątpliwości skontaktuj się z licencjonowanym doradcą finansowym.

Brytyjski minister obrony, John Healey, ogłosił podczas wizyty w norweskiej Arktyce, że liczba brytyjskich żołnierzy stacjonujących w Norwegii zostanie podwojona w ciągu najbliższych trzech lat. To element szerszej strategii wzmocnienia obecności NATO w regionie Arktyki i Północnej Europy w odpowiedzi na rosnącą aktywność militarną Rosji.

* Liczba brytyjskich żołnierzy w Norwegii wzrośnie z 1000 do 2000 w ciągu trzech lat.
* W 2026 roku odbędą się wielkie międzynarodowe manewry “Lion Protector” pod przywództwem Wielkiej Brytanii, z udziałem sił lądowych, powietrznych i morskich.
* Brytyjskie siły zbrojne będą kluczowym elementem nowej misji NATO “Arctic Sentry”, której celem jest wzmocnienie ochrony regionu.

Wzmocnienie obecności w Norwegii

Podczas spotkania z komandosami Królewskiej Piechoty Morskiej w obozie Camp Viking, minister Healey potwierdził planowane zwiększenie kontyngentu. Decyzja zapadła w kontekście historycznej umowy z Norwegią, podpisanej w grudniu, która przewiduje m.in. wspólną operację okrętów zwalczania okrętów podwodnych typu 26 oraz przechowywanie brytyjskiego sprzętu wojskowego w Norwegii na wypadek kryzysu.

Wielkie manewry sojusznicze

Ogłoszono również szczegóły dotyczące dużych ćwiczeń sił połączonych (Joint Expeditionary Force, JEF), którym przewodniczy Wielka Brytania. Ćwiczenia pod kryptonimem “Lion Protector”, zaplanowane na wrzesień 2026 roku, będą koncentrować się na ochronie krytycznej infrastruktury narodowej przed atakami i sabotażem. Setki żołnierzy z państw JEF będą działać na obszarze Islandii, Cieśnin Duńskich i Norwegii.

Już w marcu tego roku 1500 brytyjskich komandosów weźmie udział w ćwiczeniach NATO “Cold Response” na terytorium Norwegii, Finlandii i Szwecji, symulujących obronę strategicznych lokalizacji.

Odpowiedź na rosyjskie działania

Ministerstwo Obrony wskazuje, że rosyjska aktywność w Arktyce, na Dalekiej Północy i północnym Atlantyku zmieniła obraz bezpieczeństwa w regionie. Minister Healey stwierdził, że Rosja stanowi “największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Arktyki i Dalekiej Północy od czasów zimnej wojny”, wskazując na szybkie odtwarzanie przez nią militarnej obecności, w tym ponowne otwieranie starych baz z okresu zimnej wojny.

Wzmocnienie brytyjskiej obecności i ćwiczeń sojuszniczych ma na celu odstraszanie potencjalnych agresorów. Brytyjski rząd zobowiązał się również do największego, trwałego wzrostu wydatków na obronność od końca zimnej wojny, do poziomu 2,6% PKB od 2027 roku.

Źródło: gov.uk

Jak oceniasz treści na tej stronie?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jeszcze nikt nie oceniał tych treści.

Przepraszamy, że treści nie spełniły Twoich oczekiwań 🙁

Pomóż nam ulepszyć treści na stronie

Daj nam znać, co poprawić, aby były lepsze. Weryfikujemy wszystkie sugestie!

Mariusz Gocławski

Doświadczony dziennikarz, współpracownik kilku redakcji portali polonijnych, mieszkaniec Wielkiej Brytanii. Obserwator brytyjskiej gospodarki i życia codziennego na emigracji. Osobiście uczestniczy w wydarzeniach polonijnych organizowanych na Wyspach Brytyjskich, a na łamach portalu TaniaBrytania.uk chętnie opisuje własne doświadczenia. Jego misją jest dostarczanie rzetelnych informacji ułatwiających codzienne życie i oszczędzanie w UK, niosąc tym samym pomoc brytyjskiej Polonii.

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.

Przeczytaj także