Brytyjska minister spraw zagranicznych, Yvette Cooper, ostro skrytykowała wyrok skazujący 78-letniego brytyjskiego obywatela i wydawcę, Jimmy’ego Laia, na 20 lat pozbawienia wolności. W swoim oświadczeniu określiła proces jako “motywowany politycznie”, a wyrok za korzystanie z wolności słowa jako “równoważny dożywociu”.
* Minister Yvette Cooper wezwała władze Hongkongu do uwolnienia Laia z powodów humanitarnych, wyrażając głębokie zaniepokojenie jego stanem zdrowia.
* Sprawa była poruszana na najwyższym szczeblu dyplomatycznym, a po ogłoszeniu wyroku Londyn zapowiada dalsze, szybkie zaangażowanie w obronę obywatela.
Reakcja brytyjskiego MSZ na wyrok
Wydawca i krytyk chińskich władz, Jimmy Lai, został skazany w Hongkongu na karę 20 lat pozbawienia wolności. Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych natychmiast zareagowało na decyzję sądu, wydając stanowcze oświadczenie. Szefowa dyplomacji, Yvette Cooper, stwierdziła, że wyrok jest wynikiem “motywowanego politycznie ścigania” za korzystanie z prawa do wolności wypowiedzi.
Cooper podkreśliła, że nałożenie na 78-letniego już mężczyznę tak surowej kary jest równoznaczne z wyrokiem dożywotnim. Zaapelowała również do władz Hongkongu o natychmiastowe uwolnienie Laia z powodów humanitarnych, aby mógł on wrócić do rodziny. Minister wyraziła poważne obawy dotyczące jego kondycji zdrowotnej.
Tło sprawy i prawo bezpieczeństwa narodowego
W swoim komunikacie minister Cooper bezpośrednio powiązała sprawę Laia z tzw. Ustawą o bezpieczeństwie narodowym, wprowadzoną przez Pekin w Hongkongu w 2020 roku. Stwierdziła, że prawo to zostało nałożone, by “uciszyć krytyków Chin”.
Jimmy Lai, założyciel prodemokratycznej gazety “Apple Daily”, był jednym z najbardziej znanych aktywistów i biznesmenów ściganych na mocy nowych przepisów. Jego proces był obserwowany na arenie międzynarodowej jako test dla autonomii i wolności w Hongkongu.
Działania dyplomatyczne Wielkiej Brytanii
Sprawa brytyjskiego obywatela była przedmiotem rozmów na najwyższym szczeblu. Premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, poruszył kwestię Jimmy’ego Laia podczas bezpośredniej rozmowy z prezydentem Chin, Xi Jinpingiem, w trakcie swojej wizyty.
Jak zaznaczyła szefowa MSZ, ten dialog “otworzył dyskusję na temat naszych najpoważniejszych obaw bezpośrednio z chińskim rządem, na najwyższym szczeblu”. Po ogłoszeniu wyroku brytyjski rząd zapowiedział, że “szybko podejmie dalsze działania w sprawie pana Laia”.
Zobowiązania wobec Hongkongu
W końcowej części oświadczenia Yvette Cooper przypomniała stanowisko Wielkiej Brytanii wobec sytuacji w byłej kolonii. “Stoimy z narodem Hongkongu i zawsze będziemy honorować historyczne zobowiązania podjęte w ramach prawnie wiążącej Wspólnej Deklaracji Chińsko-Brytyjskiej” – oświadczyła.
Minister zaapelowała również, by “Chiny postąpiły tak samo”, wzywając Pekin do przestrzegania postanowień tego dokumentu, który gwarantował Hongkongowi odrębny system prawny i pewne swobody przez 50 lat po przekazaniu w 1997 roku.
Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk