Zakaz sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi, diesli oraz hybryd w UK już od 2030 roku

Zakaz samochód benzynowych i diesli w UK
Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane. Nasz serwis nie sprzedaje jakichkolwiek produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.

Brytyjski rząd zdecyduje się na przyspieszenie zakazu sprzedaży nowych samochodów z silnikami benzynowymi, diesla oraz hybrydowymi. Zakaz obejmie również klasyczne hybrydy. Jak donosi Financial Times, rząd Borisa Johnsona zdecydował się na wprowadzenie zakazu już w 2030 roku. Wcześniej zakładano, że datą wejścia przepisów w życie będzie 2040 rok. Z początkiem bieżącego roku datę przesunięto na 2035 rok. Ostatecznie brytyjski rząd wybrał drogę Irlandii, Niemiec i Holandii. Zakaz będzie dotyczył zarówno samochodów osobowych, jak i dostawczych.

Ideą rządu jest zastąpienie samochodów z silnikami spalinowymi w pełni elektrycznymi. Aby zachęcić do inwestycji w samochody elektryczne, rząd przeznaczy 500 milinów funtów na rozbudowę stacji ładowania. Samochody napędzane tradycyjnymi silnikami wciąż cieszą się w Wielkiej Brytanii dużą popularnością. Udział sprzedanych nowych samochodów z silnikami benzynowymi oraz diesla wyniósł w październiku niemal 65 procent. Z kolei udział aut elektrycznych w łącznej sprzedaży stanowił zaledwie 6,5 procent. Producenci uważają, że produkcja samochodów elektrycznych jest ograniczana dostawami odpowiednich baterii.

Brytyjski rząd dąży, aby Wielka Brytania stała się krajem zeroemisyjnym już w 2050 roku. Taki cel wymaga radykalnych działań proekologicznych. Wcześniej wprowadzono m.in. zakaz instalacji ogrzewania gazowego w nowych budynkach, począwszy od 2025 roku. W Londynie właściciele samochodów niespełniających odpowiednich norm EURO muszą wnosić wysokie opłaty środowiskowych za wjazd do centrum miasta (ULEZ). W brytyjskiej stolicy obowiązuje ponadto płatna strefa ograniczonego ruchu (Congestion Charge Zone). Do podobnych działań na rzecz ekologii są zobowiązane wszystkie kraje Unii Europejskiej (Europejski Zielony Ład).

Warto przeczytać:  PKB Wielkiej Brytanii spada po raz pierwszy od 2012 roku! Funt traci!

Źródło: Financial Times

5/5 - (1 vote)
Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane. Nasz serwis nie sprzedaje jakichkolwiek produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.

Przeczytaj także

error: UWAGA! Materiały chronione prawem autorskim!