Wielka Brytania ostrzega przed rosnącym antysemityzmem. “Zagrożenie dla naszego wspólnego bezpieczeństwa”

[AD] Treść artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Nie sprzedajemy żadnych produktów ani usług. Artykuł może zawierać linki afiliacyjne oraz reklamy naszych partnerów. Nie udzielamy indywidualnych porad — w przypadku wątpliwości skontaktuj się z licencjonowanym doradcą finansowym.

W oświadczeniu złożonym w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) brytyjski zastępca ambasador, James Ford, zaalarmował o niepokojącym wzroście antysemityzmu w regionie OBWE, nazywając go zagrożeniem dla zbiorowego bezpieczeństwa. Przedstawiciel Zjednoczonego Królestwa podkreślił, że kluczową odpowiedzią na to zjawisko jest zachowanie prawdy historycznej, wzmocnienie edukacji i przekazanie przyszłym pokoleniom zrozumienia, dlaczego zbrodnie Holokaustu nigdy nie mogą się powtórzyć.

  • Przedstawiciel Wielkiej Brytanii w OBWE, James Ford, ostrzegł, że rosnący antysemityzm w Europie i poza nią stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa społeczeństw.
  • Ford podkreślił, że Holokaust rozpoczął się od słów, które normalizowały nienawiść, a dziś podobne mechanizmy widać w mowie nienawiści online i próbach negowania historii.
  • Wielka Brytania deklaruje kontynuację walki z antysemityzmem poprzez wspieranie globalnych wytycznych i definicji IHRA, a także ochronę prawdy historycznej w dobie sztucznej inteligencji.

Pamięć jako tarcza: lekcje Holokaustu dziś

W minionym tygodniu na całym świecie obchodzono Dzień Pamięci o Holokauście. Upamiętniono wówczas sześć milionów zamordowanych żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci, a także inne prześladowane i mordowane grupy: Romów i Sinti, osoby niepełnosprawne, homoseksualistów, przeciwników politycznych oraz Świadków Jehowy. Jak zaznaczył James Ford, każda z tych osób była celem ze względu na to, kim była lub w co wierzyła.

„Pamięć to nie tylko akt refleksji; to zabezpieczenie” – stwierdził brytyjski dyplomata. Przypomniał, że Holokaust nie zaczął się od obozów zagłady, ale od słów. To słowa normalizujące uprzedzenia, erodujące prawa i tworzące warunki, w których dyskryminacja przeradzała się w prześladowanie, a prześladowanie w ludobójstwo. Jak dodał, te lekcje nie są abstrakcyjne, lecz mówią wprost do współczesności.

Niepokojący wzrost nienawiści: od Manchesteru po Australię

W swoim wystąpieniu Ford zaalarmował, że w regionie OBWE i poza jego granicami obserwuje się ponowny wzrost antysemityzmu. Społeczności żydowskie obawiają się o swoje bezpieczeństwo, a przestępstwa z nienawiści są na rise w wielu państwach członkowskich.

Jako ponury przykład śmiertelnych konsekwencji nienawiści dyplomata przywołał ubiegłoroczny terrorystyczny atak na synagogę w Manchesterze. Zaznaczył również, że niedawne incydenty w Australii dowodzą, iż „to zło nie zna granic”. Nie można ignorować skali tego trendu ani szybkości, z jaką szerzy się on w internecie, na ulicach oraz poprzez narracje zniekształcające lub wręcz negujące fakty dotyczące Holokaustu. Jak podkreślił, samo zniekształcanie historii jest formą antysemityzmu, która niszczy zaufanie, podważa prawdę i szkoli bezpieczeństwu społeczeństw.

Odpowiedź Wielkiej Brytanii: edukacja, prawda i nowe wyzwania

Zjednoczone Królestwo deklaruje stanowcze przeciwstawianie się tym zjawiskom. Kraj nadal wspiera Globalne Wytyczne Przeciwdziałania Antysemityzmowi oraz roboczą definicję antysemityzmu Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA), nawołując inne państwa do ich przyjęcia i stosowania.

Ford przypomniał, że podczas niedawnej prezydencji Wielkiej Brytanii w IHRA, pracowano z partnerami nad ochroną zapisu historycznego, wzmocnieniem edukacji oraz rozwiązywaniem nowych wyzwań, w tym tych stwarzanych przez sztuczną inteligencję i manipulacje cyfrowe. Jak zaznaczył, ta praca pozostaje pilna.

„Łącząc pokolenia”: obowiązek przekazania pamięci

Tegoroczny motyw Dnia Pamięci – „Łącząc pokolenia” – nabiera szczególnej wymowy. Ocaleni z Holokaustu przez dziesięciolecia kształtowali nasze rozumienie tych wydarzeń i związanych z nimi zobowiązań. Nadchodzi jednak czas, gdy ich głosów zabraknie.

„To nakłada na nas wszystkich odpowiedzialność” – powiedział zastępca ambasadora. „Musimy zapewnić, aby przyszłe pokolenia uczyły się nie tylko tego, co się wydarzyło, ale także jak do tego doszło i dlaczego nigdy nie można na to ponownie pozwolić”.

Podsumowując, James Ford stwierdził, że dziś wspomina się i oddaje hołd ofiarom, składa hołd ocalałym, a także ponawia zobowiązanie do konfrontowania antysemityzmu, ochrony prawdy oraz obrony praw i wolności, które strzegą wspólnego człowieczeństwa.

Źródło: Foreign, Commonwealth & Development Office / gov.uk

Jak oceniasz treści na tej stronie?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jeszcze nikt nie oceniał tych treści.

Przepraszamy, że treści nie spełniły Twoich oczekiwań 🙁

Pomóż nam ulepszyć treści na stronie

Daj nam znać, co poprawić, aby były lepsze. Weryfikujemy wszystkie sugestie!

Mariusz Gocławski

Doświadczony dziennikarz, współpracownik kilku redakcji portali polonijnych, mieszkaniec Wielkiej Brytanii. Obserwator brytyjskiej gospodarki i życia codziennego na emigracji. Osobiście uczestniczy w wydarzeniach polonijnych organizowanych na Wyspach Brytyjskich, a na łamach portalu TaniaBrytania.uk chętnie opisuje własne doświadczenia. Jego misją jest dostarczanie rzetelnych informacji ułatwiających codzienne życie i oszczędzanie w UK, niosąc tym samym pomoc brytyjskiej Polonii.

Podsumuj treść artykułu z AI:
Artykuł ma charakter informacyjny, jest prywatną opinią autora i nie jest poradą/rekomendacją w rozumieniu prawa. Ponadto zawiera linki reklamowe/partnerskie/sponsorowane, a my możemy otrzymać wynagrodzenie, jeśli skorzystasz z usług firm trzecich, do których zostaniesz przekierowany. Nasz serwis nie jest regulowany przez FCA i nie sprzedajemy jakichkolwiek produktów i usług, w tym produktów finansowych, inwestycyjnych, ani ubezpieczeniowych. Nie gwarantujemy aktualności i kompletności informacji znajdujących się na łamach naszego portalu, ani nie bierzemy odpowiedzilaności za ich wykorzystanie oraz decyzje podejmowane przez czytelników.

Przeczytaj także