[AD] Treść artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Nie sprzedajemy żadnych produktów ani usług. Artykuł może zawierać linki afiliacyjne oraz reklamy naszych partnerów. Nie udzielamy indywidualnych porad — w przypadku wątpliwości skontaktuj się z licencjonowanym doradcą finansowym.
Brytyjski rząd wprowadza nowe wytyczne, które mają pomóc w identyfikacji osób najbardziej narażonych na skutki klęsk żywiołowych, pandemii czy ataków cybernetycznych. Inicjatywa, oparta na badaniach z zakresu nauk społecznych i behawioralnych, ma na celu uzupełnienie tradycyjnych list wsparcia o grupy, których podatność na zagrożenia jest dynamiczna i często pomijana.
- Nowe wytyczne rządowe mają pomóc planistom kryzysowym w identyfikacji osób, które mogą ponieść największe szkody podczas różnych sytuacji nadzwyczajnych, wykraczając poza sztywne, wcześniej ustalone listy.
- Podkreślają one, że podatność na zagrożenia jest zmienna – zależy od konkretnego scenariusza kryzysowego, a nie tylko od wieku czy niepełnosprawności. Kluczowe są także tzw. skutki wtórne, jak utrata dostępu do opieki zdrowotnej czy świadczeń.
- Dokument powstał we współpracy naukowców, ekspertów akademickich oraz praktyków, takich jak służby ratunkowe, aby zapewnić jego praktyczną użyteczność w terenie.
Spis treści
Lekcje z pandemii a nowe podejście
Jak wykazało śledztwo Covid Inquiry, podczas pandemii nie zawsze w pełni brano pod uwagę fakt, że różne grupy społeczne w różnym stopniu odczuwają skutki kryzysów. Dotychczasowe planowanie często koncentrowało się na osobach już uznanych za wrażliwe, np. ze względu na wiek, niepełnosprawność czy przewlekłe choroby, które mogą figurować w rejestrach priorytetowego wsparcia firm energetycznych lub wodociągowych.
Nowe wytyczne wychodzą z założenia, że taka statyczna lista nigdy nie będzie kompletna. Podatność na zagrożenia nie jest stała – zmienia się w zależności od charakteru zdarzenia. Osoba, która na co dzień radzi sobie dobrze, podczas długotrwałej przerwy w dostawie prądu, powodzi lub zakłócenia w działaniu systemów państwowych może nagle znaleźć się w grupie wysokiego ryzyka.
Poza bezpośrednim zagrożeniem: skutki wtórne
Kluczowym elementem nowego podejścia jest zwrócenie uwagi na osoby dotknięte nie bezpośrednio przez sam kataklizm, ale przez jego daleko idące konsekwencje. Eksperci nazywają to “skutkami wtórnymi” lub “kaskadowymi”.
Przykłady takich sytuacji były widoczne podczas pandemii COVID-19, gdy wiele osób doświadczyło opóźnień w rutynowych badaniach przesiewowych, np. w kierunku raka. Innym scenariuszem mógłby być atak cybernetyczny paraliżujący system wypłat świadczeń, co bezpośrednio uderzyłoby w dzieci, których rodzice straciliby wówczas źródło utrzymania. Nowe wytyczne zachęcają planistów, by myśleli szerzej i przewidywali takie właśnie pośrednie skutki działań ratunkowych.
Nauka w służbie praktykom
Inicjatywa jest odpowiedzią na rządowy “Plan Działań na rzecz Odporności na 2025 rok”. Zespół ds. Nauk Społecznych i Behawioralnych przy Rządowym Biurze ds. Nauki przeanalizował dostępne badania dotyczące podatności społecznej podczas katastrof. Współpracował przy tym ściśle z ekspertami akademickimi, a powstałe koncepcje testowane były z praktykami – osobami pracującymi na pierwszej linii zarządzania kryzysowego, takimi jak ratownicy czy lokalne zespoły ds. odporności.
Efektem tej współpracy z Cabinet Office jest przejrzysty dokument, który ma służyć jako praktyczne narzędzie. Ma pomóc w wykorzystaniu danych i wiedzy eksperckiej do lepszego zrozumienia, kto i dlaczego może być najbardziej poszkodowany, aby następnie podjąć kroki zmierzające do ograniczenia tej krzywdy i zwiększenia skuteczności reakcji kryzysowej.
Rząd podkreśla, że to działanie stawia naukę w centrum planowania odpornościowego, mając nadzieję, że pomoże to władzom i służbom ratunkowym skuteczniej chronić tych, którzy potrzebują pomocy najbardziej.
Źródło: Government Office for Science / gov.uk

Doświadczony dziennikarz, współpracownik kilku redakcji portali polonijnych, mieszkaniec Wielkiej Brytanii. Obserwator brytyjskiej gospodarki i życia codziennego na emigracji. Osobiście uczestniczy w wydarzeniach polonijnych organizowanych na Wyspach Brytyjskich, a na łamach portalu TaniaBrytania.uk chętnie opisuje własne doświadczenia. Jego misją jest dostarczanie rzetelnych informacji ułatwiających codzienne życie i oszczędzanie w UK, niosąc tym samym pomoc brytyjskiej Polonii.